Pogrubione endometrium - 26mm

Już są po operacji

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez zyta » 18 lut 2015, o 11:03

%%-

Kochana wszystko zależy od wielu czynników, stanu zdrowia, wieku.

Ja nie mogłam przyjmować hormonów.

Zdecydowałam się na usunięcie macicy, szyjki macicy oraz jajowodów.

Niedługo miną trzy miesiące od mojej operacji i wiem że to była słuszna decyzja.

Masz o tyle komfortową sytuację że możesz wypróbować terapię hormonalną a jak nie przyniesie oczekiwanych rezultatów to wybór operacji.

Na spokojnie kochana.

Buziaki
Zyta
z serdecznymi pozdrowieniami zyta
zyta
 
Posty: 183
Dołączył(a): 3 gru 2014, o 17:51
Wiek: 34
Data operacji: 1 listopada 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Torbiel przy jajowodzie (7cm), mięśniaki na macicy, liczne zmiany na szyjce macicy. Cyt. III
Zakres operacji: Usunięcie zrostów. Całkowite usuniecie macicy, obustronnie usunięcie jajowodów,usunięcie torbieli,
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: - brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 18 lut 2015, o 17:48

Teoretycznie to jestem jednak zdecydowana na operację, ale boję się, ze jak usunę jajniki to znacznie przyspieszę proces starzenia i wieku 37 będę w wieku mojej mamy. Chyba jednak zaryzykuję i zostawię te jajniki, choć wiem, ze w razie czego kolejna operacja to obciążenie dla organizmu. Motam się i czuje jak w pułapce. Żadna decyzja nie jest w 100% idealna.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez dream » 18 lut 2015, o 18:39

Decyzje musisz podjąć sama ale jesteś już szczęściarą że przed jej podjęciem możesz skorzystać z takiego wsparcia i bogactwa porad dziewczyn.Troski i rozterki mamy wszystkie czy mamy jajniki ,macice i inne części czy ich nas pozbawiają musimy się '' tylko '' z nimi uporać mniejszym lub większym nakładem sił . Nastaw się że jak podejmiesz tę decyzję co dla każdej z nas było trudne przyjmij ją za najlepszą dla siebie i swojego organizmu i zaaprobuj w 100 % .To co wybierzesz będzie dla ciebie najlepszą opcją .Trzymam kciuki .Polecam małe chwilki dla siebie ,rób sobie małe przyjemności nie nastawiaj się na złe.Ja zapraszałam swoje córki na tzw obiady aby uczcić ostatni okres a jako że mój czas decyzji co do czasu operacji był długi potem było tylko hasło nie gadaj że znowu masz ostatni okres mamo i tych ostatnich okresów miałam sporo ale bardzo miło je wspominam. Będzie dobrze pozdrawiam %%- %%- %%-
Avatar użytkownika
dream
 
Posty: 42
Dołączył(a): 11 lut 2015, o 19:45
Lokalizacja: Gdynia
Wiek: 49
Data operacji: 11 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: endometrioza obustronne torbiele jajników
Zakres operacji: wycięcie jajników i macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: divigel 0,1

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 18 lut 2015, o 19:20

We wtorek mam jeszcze konsultację u onkologa i zobaczę, co on mi powie o moich jajnikach. Do 26 lutego mam czas na podjęcie decyzji. Przede mną tydzień za i przeciw, już na sama myśl o tym robi mi się słabo.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez Margo » 18 lut 2015, o 19:33

Michalindo kochanie, decyzja nie jest łatwa wiem też coś o tym, chyba prawie każda tutaj to wie. Powiem Ci co usłyszałam od swojej gin, zostawić jeden jajnik żeby jeszcze pracował do menopauzy, a mam 48 lat. Jeden będzie pracował za dwa tak twierdziła. Opowiadała o ewentualnych torbielach itd. Natomiast gdy się konsultowałam już z moim operatorem wydał opinię, że powinnam zostawić oba jajniki i szyjkę, to samo potwierdził kolejny lekarz.
Od mojej operacji minęło 2,5 miesiąca i jestem bardzo zadowolona, że już dłużej nie czekałam z tą decyzją. Opcja zachowania wszystkiego i walczenia miesiącami albo latami, które i tak nie gwarantowały wyleczenia wydały mi się całkowitym absurdem. Miałam się męczyć w imię czego ? Tak więc wybrałam spokój i lepszy komfort życia, szkoda czasu na ból i nierówną walkę.
Tylko na początku po operacji kilka razy zrobiło mi się ciepło w nocy, ale to już minęło i jest coraz lepiej. Czy będzie konieczność otwierania kolejny raz ? tak jak Ty nie mam tej pewności, jednak nie martwię się tym teraz bo i po co ? Wybrałam po prostu tą opcję i ją zaakceptowałam w pełni. Nikt nigdy nie da Ci 100% pewności.

Przytulam Cię :ymhug: :ymhug: :ymhug: :-* :x :x :x
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez hopeless » 18 lut 2015, o 23:20

Moim zdaniem w Twoim przypadku ma duże znaczenie wiek. Jeśli usuniesz jajniki sądzę, że lekarz zaleci ci przyjmowanie hormonów. Nie jestem ekspertem, ale chyba jednak teraz jest taka tendencja żeby nie usuwać jajników jeśli nie jest to zdecydowanie konieczne.
W kwestii przyjmowania hormonów - mój organizm nie znosił ich dobrze, odczuwałam PMS i miałam w sobie sporo złej energii, ale nie przytyłam po nich. Wypróbowałam różne tabletki, żadne nie znosiły uczucia napięcia i impulsywności.
Tak jak Margo zastanawiam się czasem, co będzie z moimi jajnikami ale nie zadręczam się tym. Jeśli trzeba będzie je wyciąć bo zaczną chorować to wtedy zacznę się martwić.
Jest oczywiście też opcja, że lekarzowi coś się nie spodoba w trakcie operacji i może zdecydować o usunięciu jajników, ale to już inna historia. Ja zapytałam swojego lekarza już po operacji, czy nie lepiej było jednak je usunąć, ale on zaprzeczył i powiedział, że odczułabym skutki takiej decyzji.
Szczerze Ci współczuję, bo kiedy lekarz sam nie chce zdecydować, to stawia pacjentkę w trudnej sytuacji. Może się asekuruje a może sam nie do końca wie, co jest dla Ciebie najlepsze...
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez iwon62510 » 18 lut 2015, o 23:26

Michalino jesteś jeszcze młoda,więc jak jajniki zdrowe to może je zostawić,niech hormonki produkują,mi jeden zostawiono , miałam operację w wieku 46 lat i lekarz stwierdził,że za wcześnie na usuwanie obu,na tę chwilę nie biorę żadnych hormonów i nie jest źle,od operacji 1 marca minie mi 4 lata...trudną masz decyzję do podjęcia..za mnie zadecydował gin..bo ja też bym nie wiedziała co dla mnie było by lepsze.. :-?
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3827
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez eli-50 » 19 lut 2015, o 11:26

Michalindo kochana bardzo dobrze wiem co teraz czujesz. Przerabiałam to parę lat temu. Nie tylko decyzja o operacji była dla mnie najgorsza, ale decyzja ile wyciąć. Miotałam się jak Ty i mówiłam sobie przecież nie jestem lekarzem...skąd mam wiedzieć ? . Tym bardziej, że zdania lekarzy były podzielone. Miałam stwierdzone tylko zmiany w macicy. Stanęło na tym, że usunięta zostanie macica. A jeśli coś będzie nie tak w jajnikach to wtedy i one pójdą pod nóż. W trakcie operacji okazało się, że nie ma czego zostawiać. Chociaż w trakcie wcześniejszych badań o zmianach na jajnikach nie było mowy. Myślę, że skoro u Ciebie na jajnikach coś się pojawiło to jest argument na to, aby usunąć jednak wszystko. Ze względu na wiek można najpierw wypróbować pierwszą proponowaną opcję, ale tylko wtedy gdy onkolog dopuści taką możliwość.
Przytulam mocno i zaciskam palce, aby znalazło się najlepsze dla Ciebie rozwiązanie. Trzymaj się i powodzenia :ymhug: %%- :x
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez Elinka » 19 lut 2015, o 15:05

Jestem na forum od kilku dni więc dopiero teraz witam Cię w gronie syrenek. Z pogrubionym endometrium, krwotocznymi miesiączkami i mięśniakami borykam się od lat.Byłam nawet na tyle głupia ,że to tej pory nie byłam na łyżeczkowaniu,chociaż miałam dwukrotnie skierowanie.Bałam się zmierzyć z problemem.A teraz -no cóż dodatkowo torbiel 3x4 cm na jajniku i wypadająca macica,więc już nie mam na co czekać. A co do decyzji,każda operacja niesie jakieś ryzyko,ale jesteś jeszcze młoda i na pewno wszystko dobrze zniesiesz.Ja przez te lata zwłoki dorobiłam się choroby wieńcowej i przeszłam dwa mikroudary, Teraz oprócz operacji boję się jeszcze powikłań.Co do zakresu operacji to zgodzę się na usunięcie wszystkiego,nie mam do swojej macicy żadnego sentymentu,oprócz tego że urodziłam dwójkę dzieci mam z nią od lat same kłopoty.Musimy się jakoś trzymać,żeby potem wspierać nowe syrenki,tak jak nas wspierają wszystkie kobietki na tym forum..Pozdrawiam cieplutko. :x
Elinka
Avatar użytkownika
Elinka
 
Posty: 128
Dołączył(a): 16 lut 2015, o 13:34
Lokalizacja: Łódź
Wiek: 52
Data operacji: 27 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: przez pochwę
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy,torbiel jajnika,
Zakres operacji: usunięcie macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 19 lut 2015, o 16:28

Jestem po pierwszej dawce szczepionki na wzw B, więc teoretycznie przygotowuję się do operacji, ale cała sobą krzyczę:nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Stres, jaki ciągle mi towarzyszy (moje zdrowie, męża) zaczyna mnie przerastać. Przeraza mnie operacja a w szczególności usunięcie jajników. Całą noc czytałam o konsekwencjach takiej operacji i jeżeli ma ona mi skrócić o 10 lat życie (osteoporoza, choroby serca, wrak człowieka- w moim wieku) no to kurcze może nie ma sensu się na to decydować??????????? Może spróbować najpierw terapii hormonalnej??????????? Czuję się dzisiaj fataaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalnie. wiem, że niektóre z was maja jeszcze większe problemy i dlatego przepraszam za swoja histerię. Chciałabym, żeby ten koszmar sie skończył. Niech się wreszcie obudzę.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez vika45 » 19 lut 2015, o 17:01

Dziewczyno a dlaczego masz krócej żyć? Zajrzyj na nasze zdjęcia z Wrocka tam była z nami Wika27 jeszcze młodsza od Ciebie i ma się dobrze, pełna radości dziewczyna! Niektóre z nas są 5 lat po operacji i żadnych objawów!! Wystarczy badać poziom wapnia i D3 raz na jakiś czas desynometrię zrobić.Teraz nasz takie same szanse na te choroby a dodatkowo na raka macicy :(
Nie czytaj, zdziwisz się w szpitalu na co każą Ci podpisać zgodę,Z takim podejściem wykończysz się psychicznie.
Ja sobie dałam cztery razy pogrzebać w kręgosłupie szyjnym gdzie wszyscy mi mówili że mogę być roślinką. Co ma być to będzie i jest to niezależne od nas.
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 19 lut 2015, o 17:28

Jeśli chodzi o wykończenie psychiczne to jestem już tuż, tuż. Co do tych 10 lat mniej, to wszędzie piszą,że w moim wieku bez jajników to do tego się sprowadza niestety.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez vika45 » 19 lut 2015, o 17:41

Sprawa starzenia jest bardziej genetyczna.Wolę wyglądać staro niż chorować. Internet przyjmuje wszystko a ludzie piszą co chcą.Do niczego nie namawiam ale uwierz mi, żadne badanie nie odda tego co masz w środku. Otworzą-zobaczą. No oczywiście, jeśli nie wyrazisz wcześniej zgody to po prostu zaszyją.W czasie zabiegu już nikt nie pyta.Jeśli masz jiż coś na jednym jajniku duże prawdopodobieństwo,że i na drugim coś może być, choć nie musi.Na pewno nie wytną więcej niż trzeba.
Na razie musisz się uspokoić.
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez zyta » 19 lut 2015, o 19:21

Eeeeee tammm życie bez miesiączki to jest TO! :kolobok_girl_crazy:

Uszy do góry

:kolobok_party:

Zyta
z serdecznymi pozdrowieniami zyta
zyta
 
Posty: 183
Dołączył(a): 3 gru 2014, o 17:51
Wiek: 34
Data operacji: 1 listopada 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Torbiel przy jajowodzie (7cm), mięśniaki na macicy, liczne zmiany na szyjce macicy. Cyt. III
Zakres operacji: Usunięcie zrostów. Całkowite usuniecie macicy, obustronnie usunięcie jajowodów,usunięcie torbieli,
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: - brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 19 lut 2015, o 19:31

Właśnie nie otworzą, bo ma być laparoskopowo.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez hopeless » 19 lut 2015, o 19:56

Z mojego wypisu fragment: " powierzchnia jajowodów pokryta drobnymi surowiczymi pęcherzykami. Jajniki obustronnie makroskopowo bez zmian; pozostałe narządy jamy brzusznej dostępne laparoskopowo bez zmian".
Miałam laparoskopię, z ego wypisu wynika, że jednak lekarz coś tam widzi bez otwierania brzucha. Mój powiedział, że jajowody mu się nie podobały i usunął je. W HP nie wyszły zmiany złośliwe.
Sam brak miesiączki może być dużą zaletą, ale brak hormonów produkowanych naturalnie to już raczej problem. Gdyby tak nie było, nie brałybyśmy tabletek i nie stosowałybyśmy plasterków. Oczywiście to nie koniec świata, bo przecież większość z nas cieszy się życiem, a wręcz sporo poznało jego nową jakość po przykrych dolegliwościach, ale skoro organizm jest zaprogramowany tak, żeby wytwarzać hormony do ok. 50tki, to są one potrzebne.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez eli-50 » 19 lut 2015, o 20:10

Naturalnie wytwarzane hormony jak najbardziej są potrzebne organizmowi o ile zdrowe są jajniki. A jeśli nie są zdrowe to mamy koło ratunkowe w postaci htz .
Michalindo powiedz o wszystkich swoich obawach onkologowi. Wiele z nas miało ten '' sen'' i się skończył. A teraz to już historia. Trzeba żyć dalej, dbać o zdrowie i cieszyć się z tego co mamy.
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez michalinda » 19 lut 2015, o 20:53

Dziękuję dziewczyny za wsparcie i za to, ze mnie jeszcze znosicie, bo ja sama mam już siebie chwilami dość. z jednej strony obawiam się skutków życia bez jajników, z drugiej strony żałuję, że nie jestem dzisiaj 10 lat starsza- może byłoby to dla mnie łatwiejsze. Uwierzcie mi, że wizja szprycowania się hormonami przez najbliższe 10 lat jest dla mnie trudna do udźwignięcia. Czym bliżej czwartku, tym ze mną gorzej. Z Wami zawsze jednak raźniej, tym bardziej, że nie potrafię z nikim innym o moim strachu mówić i go oswajać.Dziękuję.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez Margo » 19 lut 2015, o 21:04

:ymhug: spokojnie Michalindo , nikogo tutaj nie zamęczasz , a My jesteśmy tu żeby Ci pomóc i być z Tobą szczególnie w takiej chwili jak ta ! :x
:kolobok_friends: :kolobok_give_rose:
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Pogrubione endometrium - 26mm

Postprzez olikkk » 19 lut 2015, o 22:50

Michalindo plasterek na "czterech literach" naklejany dwa razy w tygodniu, to nie jest szprycowanie i choć też miałam na początku obawy, to oklejam się nimi , a raczej połówką plasterka już pięć lat i nie jest to dla mnie żaden problem ;)
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości