
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
. Dobra nie zbaczajmy z głównego tematu wątku 
!!! U mnie, niestety, syn nie przeszedł testu psychologicznego do policji i pożegnał się z tym marzeniem. Było mi go bardzo zal, bo włożył w to całe serce i energię. Ale widocznie los tego nie chcial. Teraz trzymajcie kciuki, żeby dostał się na staż do huty miedzi. Ma szansę, jeszcze w poniedziałek ma szereg badań przed przyjęciem. To trudny wydział i lekarz musi podpisać zgodę. Potem 4 mce za male pieniądze , ok. 1000 zł brutto. Ale jeśli się nauczy i sprawdzi, to podpiszą z nim umowę na rok. A potem to już z reguły formalność. Proszę Was o wsparcie duchowe.
.
.
.
!
.
Rzeczywiście moja sistra jeździła z mamą na konsultacje do chirurga w poradni przyszpitalnej. Chirurdzy wiadomo, ciąć, wycinać, kroić. Trzeba poczekać na wynik his pat biopsji z tego guza esicy. Na 90 % złośliwy i wtedy koniecznie trzeba usunąć. Jeśli jednak niezłośliwy, to bez usuwania. U mamy mnóstwo schorzeń i przeciwskazań: wiek, cukrzyca, otyłość, choroba wieńcowa, napadowe migotanie przedsionków, niedoczynność tarczycy i sama nie wiem co jeszcze. 
Przykro mi z powodu Twojej mamy. Musisz być dobrej myśli. Trzymaj się Kochana 



. Przecież gwarancja do 40stki.
. Te różne dolegliwości nie są aż tak absorbujące na codzień, więc da się żyć

💖

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości