Po takim szaleńczym biegu, mogłaś porem mieć niemiłe odczucia. Jeśli nie jesteś przyzwyczajona do jedzenia tego typu rzeczy, to jelitka czasem muszą trochę mocniej popracować 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Po takim szaleńczym biegu, mogłaś porem mieć niemiłe odczucia. Jeśli nie jesteś przyzwyczajona do jedzenia tego typu rzeczy, to jelitka czasem muszą trochę mocniej popracować 
Teraz odnośnie pobolewania, wiesz był bieg, nerwy związane z pociągiem, no i oczekiwanie na podpisanie umowy, też pewnie nie obyło się bez stresu!



Cieszę się z Tobą i z Syrenkowem. Gratuluję Ci umowy na czas nieokreślony i to w budżetówce. Mało kto dzisiaj może pomarzyć o takiej umowie. A to znaczy, że lymit Twojego cierpienia wyczerpany, idą tłuste czasy. A brzuszek Cię boli od biegu za pociągiem i stresu. Płatki owsiane i jaglane Ci nie zaszkodziły. Gdybyś zjadła coś ciężkostrawnego, to owszem. Pamiętaj, musisz się poruszać powoli, dostojnie, tak jak napisała kiedyś jedna mądra Syrenka. Życzę Ci zadowolenia z pracy i duuuuuużo zdrówka.

. A jak się miewa Twój brzuszek ? 

KaSta Kochanie ogromne gratulacje, nie myśl o zwolnieniu z pracy, ale już pewnie przekonałaś się, że praca w budżetówce nie jest aż taka kolorowa,nie jest to łatwy chleb no nie? 

.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości