Haniu przypominasz mi kilka Syrenek (jeszcze ze starego forum ...
http://forum.gazeta.pl/forum/w,100789,1 ... wv.x=2&v=2 ) które w ekspresowym tempie wracały do zdrowia i pełnej sprawności po operacji

One też miały swoją firmę, bądź bardzo odpowiedzialne stanowiska no i do tego praca była ich żywiołem, w którym się czuły jak ryba w wodzie

No i tak się zastanawiam, czy to aby nie działa wyjątkowo mobilizująco na pacjentkę
Ale zastanawiam się cały czas, jaki ten szybki powrót do pracy miała wpływ na ich dalsza kondycję zdrowotną

Tego niestety nie wiem, bo zniknęły z forum raz na zawsze

i tyle ich widziałyśmy

Po cichu sobie tłumaczę, że mają się dobrze, bo gdyby tak nie było, to pewnie by sobie o nas przypomniały

Choć wiem też są wyjątki, że ktoś ma własną firmę, lubi swoją pracę, a z tym powrotem do sprawności nie było tak łatwo ...

.....

Tobie życzę oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i dobrej kondycji fizycznej zarówno Tobie jak i Twojej firmie
