Jasne Anitko!
Bardzo szybko i bardzo miło
Myślę, że to początek długiej przyjaźni 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Jasne Anitko!
Bardzo szybko i bardzo miło
Myślę, że to początek długiej przyjaźni 
KaSta, serdecznie dziękuję

Trochę zieleninki na szczęście

Anitko, na pewno będę pisać
Jeszcze jutro popiszemy normalnie, a po operacji, jak mi władza nad cialem wróci 

Powodzenia

Będę spać, a jak nie, to się w szpitalu wyśpię. Dzisiaj ok 20tej drzemnęło mi się 15 min i teraz mam wielkie okrągłe, wyspane oczy
Dziękuję Stynko:)
Ja w dniu przyjęcia do szpitala 90 procent czasu poza badaniami przespałam ( z braku jedzenia?braku kawy? stresu?). Moja współlokatorka również. A na wieczór syropek na spanie więc spania ciąg dalszy. Polecam.
Buziaki dla Was wszystkich. Już wybadana, wyobracana, pokłuta, "najedzona" zupką, nastrój ok. Pewnie przysnę, bo wcześnie wstałam. Dziękuję za kciuki. Wszystko sprawnie, oddział nie za duży, skromny, ale czysciutki. Nie ma krzykow, biegania, zamieszania. Jest nas 3 w pokoju , mam dwie panie 67 i ok80 lat. Ale takie konkretne, fajne. Wc i łazienki na korytarzu, osobno, ale może być. Nie narzekam. Czekam:)

A jaka dobra była
Kaszka manna na rosole, standard , ale się delektowalam... Mniam mniam. To jak będzie później smakował najzwyklejszy kleik:)
Jak potrafi ucieszyć taka zupka:)
Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości