Jak leżę to jest bardzo dobrze ,ale przy chodzeniu pobolewa wiadomo ,szybko się mecze i pęcherz też pobolewa przy siusianiu. Ale z myślą że kolejna noc kolejny dzień i będzie lepiej
Ja miałam problem zaraz po wybudzeniu po operacji. Każdy głębszy oddech powodował ból. Ale powiedzieli mi że to normalne, dostałam jakiś koktajl przeciwbólowy i później już spoko było.
Kochać i tracić, pragnąć i żałować, Padać boleśnie i znów się podnosić, Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!" Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć...
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA Druga operacja: OK
Szklanka miała po wybudzeniu, ale Anianat jesteś 4 dobę po, nie wiem czy tak może byc Proszę spytaj lekarza nawet na obchodzie wieczornym, albo zgłoś położnej!
Anianat Też tak miałam. Popróbuj na leżąco brać wdech i podnosić ręce do góry za tył głowy i chwilę przetrzymać. Powolny wydech i ręce ułóż wzdłuż tułowia. Mi pomogło w pełniejszym oddychaniu. Co do brzucha... tak szybko nie zniknie
Wiesz Belli mi przedłużyli pobyt o jeden dzień właśnie na wypróżnienie ale w sumie to chyba na moją sugestię bo bałam się wyjścia bez owocnego pobytu w WC