
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


Kochana Anitko:) Cudowne te Dziewczyny, prawda? Martwią się o Ciebie i nawet podwózka by była
Ja też myślę Anitko, że nikt nie wymyśla sobie dolegliwosci. Na pewno byś wolała, żeby szczęśliwie nic Cię nie bolało. Powinnaś to sprawdzić. Mysle również, że to cięcie poprzeczne też nie jest szczęśliwe. Też mam je mieć. Chyba wolalabym podłużne, bo to wzdłuż mięśni. Nie wiem, czemu lekarze nie omawiają tego z nami. Dużo mlodych kobiet nalega na poprzeczne ze wzgledu na efekt kosmetyczny. Mi to obojętne. I tak na plaży mam jednoczęściowy strój i nie muszę mieć poprzecznego cięcia. Ale nie śmiem spytać tego lekarza, który będzie mnie operował, bo to on zdecydował. Może tak mu lepiej, nie wiem. Zdrowiej nam Anitko, obyś już nie musiała cierpieć. Buziaki:)
cięcie poprzeczne to jakieś cholerstwo. Mojego operatora namówili do takiego bo niby młoda jestem i chodziło o wygląd. Ale nikt mnie nie pytał o to, gdyby mi wytłumaczono, jaka jest różnica w gojeniu to wybrałabym pion. W du... mam wygląd i bikini, którego nie noszę 
Była majówka, byłam poza domem, ze znajomymi i mężem, dlatego prawie nie pisałam. Poza tym, żeby dużo pisać, muszę mieć wenę, a ta czasem mnie opuszcza. Jesli Was, Ciebie zaniedbalam, WIELKIE PRZEPRASZAM 
Obejrzał brzuch, popatrzył w oczy i stwierdził... pionowe. Rozpoznanie pamiętał, ocenił wiek i wagę
i zapytał ...pionowe? Odpowiedziałam, że się na tym nie znam i żeby zadecydował tak, żeby było lepiej... Chirurgicznie goiłam się dobrze. "Mankament" - rozpoznanie
i to, że puchnie i piecze mnie jedna stopa (wina węzłów?) - nadal brak odpowiedzi 
chyba z tym cięciem trzeba zdać się na medyków i tyle. Stynko może te dolegliwości o których piszesz są faktycznie związane z wycięciem węzłów. Znam przypadek w rodzinie gdzie po wycieciu piersi ręka była taka obolała, jakby inna, wymagała ćwiczeń, przy wycięciu węzłów chłonnych jakoś inaczej chlonka chyba krąży.



Dużo roboty mam ostatnio i to ciagle przed kompem, tak że później już nie mam sił, żeby pisać
Poza tym Syrenkowo rozrosło się bardzo i chyba już nie ogarniam wszystkich wątków. NIe wiem, jak ty to robisz
Z tym cięciem to nie wiem... Ja bym dała wszystko za poprzeczne, bo oszpecona jest makabrycznie. A ja bardzo lubie bikini, buuuu. Całe szczęści są bikini z wysokimi majtasami i takie zamierzam sobie niedługo sprawić 
Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość