Cześć!
Trafiłam do Was po usunięciu macicy z powodu mięśniaka.jestem miesiąc po, ogólnie czuję się dobrze, trochę się męczę jak więcej pochodzę i zaczyna mi ten brzuch jakby ciążyć.Wykonuję czynności domowe, trochę moze za duzo się schylam , ale co zrobić, mieszkam sama.Zaczęlo mnie bolec w lędźwiach jak dłużej chodzę. Nie wiem czy za bardzo się obciążam czy od kręgosłupa, z którym nam problemy od dawna Przed operacją chodziłam na ćwiczenia i czułam się świetnie. Teraz wiadomo nic na razie. Cały czas jestem na zwolnieniu, jeszcze 20 dni mi zoskato i mam nadzieję, ze będzie lepiej. Nam też lekkie upławy, wydawało mi się, ze po usunięciu macicy juz ich nie będzie.
Ogólnie było to dla mnie bardzo ciężkie przeżycie, bo nie znoszę dobrze spotkań z lekarzami, igłami, a co dopiero szpital i wszystko co nam tam robili... same wiecie.
Pozdrawiam

przykro, że sama musisz dawać sobie radę po operacji, bo wiem jak ważne jest wsparcie w tym ciężkim czasie. Ale nie masz wyjścia i pewnie nie jesteś w tym osamotniona. Teraz już będziesz z nami, fizycznie nie pomożemy ale inne wsparcie masz zapewnione od ręki. Mnie też pobolewał dolny odcinek kręgosłupa, szczególnie po pierwszych spacerach, żółte plamienia, teraz stosuję globulki, gdyż wyszedł stan bakteryjny w wymazie. Byłaś już na kontroli? Jak nie to się umów, nie ma co się głowić tylko zbadać. Każda z nas przeżyła ten okres trudno, ale przecież nie miałyśmy wyboru. Szybciutko wracasz do pracy, ale mus to mus. Trzymaj się Kochana dzielna Syrenko.


, czy wypisze, że mogę wracać.
Czuje się ok, a boję się procedur i przepisów. Mam zaświadczenie od pierwszego kontaktu, że do roboty siedzącej zdolna. Mam nadzieję, że to wystarczy. Dam znać jak poszło. 