Nie stresuj się więc tylko czekaj spokojnie na badanie i wyniki. Swoją drogą dlaczego go nie zrobiła skoro już byłaś na wizycie
Ja co wizytę mam badanie i usg jeśli coś trzeba "dopatrzeć".Głowa do góry i teraz jeszcze za dużo nie myśl, poczekamy i się coś wyjaśni.
Jeśli rodzinnemu nie zależy na dociekaniu i wyleczeniu pacjenta to może czas się z nim pożegnać i znaleźć takiego z powołania który ma tą iskrę


bardzo bardzo dziękuję. Lekarza rodzinnego zmienię już o tym myślałam, pozdrawiam 
nie wiem co napisać ,żal mi Ciebie ,że tak cierpisz





