Te utrzymujące się żółte plamienia też mi się nie podobają w połączeniu z innymi problemami, które nie ustępują
Szkoda że rodzinny nie zlecił Ci żadnych badań
Gdybyś chciała sama sobie zrobić, to poleciłabym Ci marfologię, czy nie masz anemii, CRP żeby sprawdzić czy nie ma gdzieś stanu zapalnego, do tego badanie moczu jeśli masz nadal problemy z drogami moczowymi.
Może jeszcze kał za pasożyty ?
Może Viki coś podpowie, bo ona jest obcykana w badaniach
Myślę że powinien Cię zbadać ginekolog


Hormonow jako rakowa nie mogę brać. Długo wzbraniałam się przez ziołowymi specyfikami, bo nigdy nie wiadomo, co zawierają, ale Anito - to działa!!! Przygnębienie mi minęło i uderzenia gorąca też się zmniejszyły. Jest masa tych specyfików na rynku, trzeba sobie tylko dobrać odpowiedni. Mi akurat Menoaktiv forte pasuje. Popróbuj. Uściski
P.S. Zawsze jestem wierną fanką Twoich uroczych pomyłek, których coś ostatnio już nie widuję.. A szkoda 


Hej
ten miał być!!