Ech...
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Ech...



Dzisiaj w nocy popijałam wodę i chodziłam do wc chyba z pięć razy. I łykałam, tabletki ... Co nieco jest lepiej, ale nie wychodzę dziś z domu. Już się "wytłumaczyłam: mamie, która codziennie na mnie czeka...

A mama jest bardzo ważna
Jest mi jej żal. Mieszka ze swoim mężem, a moim ojcem (po udarach, "leżący), ale jest w tym wszystkim bardzo samotna. Czeka codziennie czy przyjdę
Czeka też, kiedy się wyleczę 



Stynko, czy jest troszkę lepiej?
. Mam wielką nadzieję, że ten trudny czas zmieni się na lepszy. Odzyskasz siły i będziesz mogła wesprzeć kochaną mamę
.



Cieszę się, że za chwilę mogę pójść spać
Niby wolny dzień, a sporo się działo. Najważniejsze: "plan dnia" wykonany

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości