dobrze, że jest dobrze. Na bardzo dobrze przyjdzie jeszcze czas
Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki
Ps. Tłok na onkologii zawsze mnie przybijał... kiedyś jeździłam z teściową, teraz... sama z sobą. Ech życie...
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Nie martw się na zapas. Ale o ziołowe też się zapytaj lekarza, bo zioła mogą też mieć działania uboczne.
Ja też za Ciebie trzymam kciuki. Zdawaj relację, jak postępuje Twoja terapia!
Mnie żadnej cytologii i usg nie zlecono....
Zwykłe ginekologiczne badanie. Pytałam lekarza, który specyfik mi poleca na menopauzę. Powiedział, że mogę brać cokolwiek chcę, wszystko jedno. Mhh. Ale zauważyłam, że u mnie w szpitalu generalnie uważają te leki za placebo. Będę eksperymetnować. A znasz jakieś przykładowe skutki uboczne? Jak w ogóle Ci idzie zdrowienie? 

Pamiętam, że moja nauczycielka w szkole kiedyś mi powiedziała, że mądry człowiek uczy się na cudzych błędach. Może więc ktoś nauczy się na moich błędach...
Szefową mam akurat teraz w porządku. Wcześniejsza dostarczała dodatkowych nerwów i nie dało się mieć w tyłku. 
Trzymajmy się i nie dajmy się! Przytulam Cię również mocno
I dawaj znaki, jak idzie leczenie

Taka sytuacja.
Zaczęłam brać właśnie jakieś fito- i nawet troch działają. Uderzeń gorąca jakby mniej. Zobaczymy


To na bazie soji i to chyba jakaś zwiększona dawka. Bo ja ciężko to wszystko przechodzę. I na mnie to działa. Nie jakoś rewelacyjnie, ale uderzeń gorąca mam już tylko jakieś 3 dziennie (wcześniej - co 30 min). Moje ciało jakby się rozluźniło, wspaniałe uczucie. A jak Mabelle? Jak długo bierzesz?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości