Jestem 11 dni po operacji czuje się na prawdę niezle, trochę sie boje żeby tego nie spaprać , cieszę sie ze trafiłam w necie na to forum ,myśl ze człowiek nie jest sam z tym wszystkim ,sprawia ze jest mi lepiej
caly czas jest całe mnóstwo pytań bez odpowiedzi .Nie umiem usiedzieć bezczynnie , czy wystarczy jak nie będę dźwigać i podnosić nic co wazy ponad 2 kg , żeby nic sobie nie pozrywać w środku , miałam usunięta macice z szyjka jajniki zostały , od operacji boli mnie kręgosłup ponad wkłuciem znieczulenia promieniujący pulsujący ból przechodzący przez lewa stronę w stronę brzucha , czy to normalne .
Staram się nie używać mięśni brzucha , ale nie jest to takie proste, czy są jakieś ćwiczenie które można wykonywać na tym etapie , żeby wzmocnić mięśnie miednicy .
Pozdr.Alka



nie zazdroszczę , jeśli masz już od jakiegoś czasu problem z jelitami , który sie teraz nasilił po operacji dlaczego Pani doktor chce robić badania dopiero za 3 tygodnie . 3 tygodnie to szmat czasu . A biegunka tez sprawia ci napewno sporo bólu .do tego powrót do łóżka jakiś koszmar .
.
Jem różne pestki, orzeszki, a jak już było ciężko to popijałam po trochu lactulosum. Gotowana marchewka działa zatwardzająco. Rano na czczo szklanka przegotowanej ciepłej wody z sokiem z pół cytryny. 
, z dźwiganiem jasne było od początku , ale z podnoszeniem rąk nie do końca 