
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.



mam nadzieję, że szybko otrzymasz dobrą wiadomość, pozdrawiam 

Znając moje szczęście, dostanę negatywną decyzję. W każdym razie chciałabym nareszcie dostać jakąkolwiek... (minęło już 6 tygodni od wysłania skierowania) Pozdrawiam cieplutko 


właśnie wróciłam z sanatorium. (w czerwcu br. miną 4 lata od operacji)
gin. czyta pismo z NFZ i dostaję zaśw. o dopuszczeniu do zabiegów (warunek - nie było chemii). Składam wniosek i czekam.. i stało się ! właśnie wróciłam z Augustowa.
mioduszka



i wszyscy pacjenci grzecznie czekali....Jak w tych komediach z PRL - tylko czy smiać sie czy płakac?
Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości