Witaj Miśka,
napiszę Ci moją historię. Absolutnie nie chcę nic sugerować. W "syrenkowie" jestem w wątku rakowym. Ale od początku: do szpitala trafiłam na histeroskopię z powodu plamień i polipa, stwierdzonego w usg z opisem ?. Wynik po histeroskopii to rak endometrium oraz przerost atypowy komórek endometrium. Miałam proponowane leczenie gestagenami z tego tytułu że nie mam dzieci. Czy zastosować to leczenie rozstrzygnąć miał wynik rezonansu. W usg po histeroskopii wszystko w macicy było ok. W rezonansie wyszła zmiana opisana ze znakiem ?. Miałam robioną biopsję celowaną w której wyszły komórki atypowe. Opis po usunięciu macicy z przydatkami to adenocarcinoma endometrioides z naciekaniem na mięsniówke. Zalecono mi leczenie dodatkowe - tylko 2 brachterapie.
Ja nie miałam wyboru..może to lepiej... nie wiem.
Najważniejsze to bądź pod opieką dobego lakarza.
Uściski i pozytywne myśli.
