Witam, czekam na operację usunięcia macicy, jestem przerażona
, to "cudowne" wydarzenie dopiero w czerwcu, ale strach już jest teraz. mam nadzieję, że psychika mi nie siądzie do tego czasu. Mój "potworek" ma 15 cm
.pomału czytam Wasze forum i bardzo mnie ta lektura uspokaja. Pozdawiam wszystkie Kobietki


.

Bardzo mi miło tutaj być...Syrenki wspólnie jest lżej...dziekuje
,czemu masz taki odległy termin operacji?
konsultowałam to z lekarzem i mogę poczekać do czerwca, mam nadzieję że wytrzymam bo czasem boli jak cholera :/ ile miał Twój "potworek"? pozdrawiam ciepło 
musimy dac radę, bo kto jak nie my! kobietki są silne , ściskam mocno ;*
Jeszcze 3 miesiące
.Trzymam za ciebie kciuki .
zaprzyjaźnij się z pozytywnym myśleniem
i wyobraź sobie jak będzie dobrze po operacji 
nie boj , jak mówi to wie
