ja tak kombinowalam zeby czesciej jezdzic na wizyty bo jak to mozliwe ze co pol roku ..ja? po takiej chorobie? ale zbyt wiele nas choruje i nie beda nad kazda sie rozczulac ..a teraz nie wiem kiedy nawet pojade do gina ..bo wszystkie badania mam aktualne i NARAZIE dobre ..zcego i Tobie zycze z całego serca ..trzeba wykorzystac to ze sie zyje bo nie kazdy ma tak dane .. nawet lekarka mi mowila ze dobzre by było abym miala prace aby byc wsrod ludzi i nie myslec o tym co było..ale trudno w naszym terenie o prace ..i tzreba jakos szukac zajec ..pozdrawiam serdecznie Elzus....zdrowka i milego wieczorka i weekendu ..a moze masz fb ? to bys my sie wymieniły



czego i Tobie życzę, a szczególnie życzę Ci dobrych wyników


i już, tego się trzymaj, idź z takim nastawieniem, zobacz ile Syrenek wspiera Ciebie... i ja też mocno mocno 