Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

ale tu będzie Ci łatwiej 
. Jestem pół roku po operacji i mój brzusio wydaje mi się kompletny

a mianowicie, że straciłaś kobiecość. My kobiecości nie tracimy po usunięciu macicy. Jesteśmy wszystkie KOBIETAMI w pełni
. Tyle że mamy za sobą bardzo trudne doświadczenie, które wymaga uspokojenia, ukojenia, i pogodzenia się ze stratą. Ale kobiety to potrafią. Kobieta to taka wspaniała boska istota, której ciało zna tajemnicę naradzania się i obumierania. I to daje nam siłę przetrwania i wychodzenia z trudności
. Tylko że teraz Ty potrzebujesz troszkę czasu, aby przejść przez zmianę. Czujesz się teraz inna. Ale to minie i wrócisz do siebie i znowu będziesz się czuła, że to Ty. Jedyne, co się może zmienić, to że coś dobrego z tego dla Ciebie wyniknie. U mnie w domu pojawiło się po operacji więcej czułości, rozmowy, dużo dobrego



Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości