Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
.witaj kobietko,na temat tej kliniki w Wiedniu,to może będzie wiedziała
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..

. Jutro zaraz przekażę informację córce tej pani, która dzis miała operację. Ta córka to moja... przyjaciółka to za mało powiedziane... Kiedyś ją uczyłam. Dzis już jest dorosła i już dawno przestały łączyć nas tylko kontakty zawodowe. Wyrosła na wspanialą, dzielną, bardzo madrą kobietę, ale wiadomo.... jesli naszych bliskich dopada ta choroba, to nawet w wieku 30 lat czujemy sie dziecinnie bezradni. Dlatego wspieram te moją przyszywana córcię, dziś byłam z nią caały czas, jak operowali jej mame. Operacja trwała 4 godz. Jest czysto, nie było przerzutów i (...........). który operował, powiedział, ze jest ok w tej chwili, ale trzeba byc bardzo ostrożnym co do prognoz... Wiadomo - no taki typ nowotworu. Zrobie wszystko, zeby pomóc tej dziewczynie, bo jest z problemem sama. Dajie nadzieję, ze z ego świństwa sie wychodzi.... Zwłaszcza jak wykryte wczesnie ( od diagnozy do operacji tydzien) i bez przerzutów... Kobiea jst młoda jeszcze.... Co to jest 54 lata?...


cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku, a co do lęków to może warto by było wybrać się do psychologa lub psychiatry
a co do tej okropnej choroby u Twojej znajomej, dobrze, że szybko była diagnoza i jest już po operacji, teraz trzeba tylko wierzyć, że wszystko będzie dobrze


... PS. Czy jest u nas na grupie ktoś, poza renią, kto też walczył z sarcomą i sie udało?
.
. Przekazałam nazwiska, pewnie będą chcieli tam dotrzeć. Ta pani dr Jędruś przyjmuje gdzies prywatnie? Czy na pierwszą wizytę po prostu umówić sie do CO, do poradni?
,ja z początku się załamałam, gdyby nie moja siostra która mnie mobilizowała do walki ,nie wiem czy nie zrobiłabym jakiegoś głupstwa ,nie wiedziałam wtedy jeszcze że jest to forum ,dopiero po operacji synowa zalogowała mnie ,i powiem Ci szczerze dużo wsparcia dostałam od moich kochanych syrenek ,to one mnie wspierają przed każdym badaniem kontrolnym ,bo parę dni przed taką kontrolą boję się .Twoja koleżanka po prostu może w rejestracji poprosić o konkretnego lekarza ,pani doktor jest bardzo miła i ma ludzkie podejście ,wiem powiesz lekarz ma być kompetentny a nie miły ,ale pani doktor chociaż na wizytę trzeba czekać parę godz. i ma niewiele czasu dla pacjenta potrafi dodać otuchy a gdy jest żle porozmawiać tak od serca ,ja bardzo sobie to cenię i jestem zadowolona z jej leczenia ,pozdrów koleżankę i powiedz jej że nie wolno jej się poddać będzie dobrze


. Zaraz jadę do szpitala. Zmiana na pośladku blednie, zmniejsza się, czyli to chyba jednak odleżyna, albo reakcja alergiczna na jakis płyn, uzyty w czasie operacji... Albo efekt jakiegoś uderzenia. Znajoma bardzo zwracała po operacji, jeszcze na sali operacyjnej i opowiadała, że trzymali ją w powietrzu. Może gdzies uderzyli... Ważne, ze sie cofa, a skoro sie cofa, to chyba nie przerzut
.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość