Szkoda że zwierzęta wybiegają na drogę, mam nadzieję że dzik przeżył. Ostatnio znalazłam martwą wiewiórkę, leżała na trawniku
Sprowadziłam do niej weterynarza, stwierdził że nie żyje więc ją pochowałam w lesie koło domu
Przykro mi jak o tym myślę, kocham wiewiórki są przepiękne.
Powinny być też interwencje weterynaryjne w takich sytuacjach, za granicą do rannych zwierząt przyjezdza karetką weterynarz jest to takie pogotowie dla zwierząt.


. Trzymaj się mocno 

Tak miał mój tata.

