Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


Innek jeśli o mnie chodzi to bardzo szybko mi te myśli przeszły i zupełnie przestały mnie zajmować. Ja byłam bardzo szczęśliwa, że nie będę już miała koszmarnego okresu, który zatruwał mi całe życie. Uwierz mi życie bez macicy (szczególnie w dojrzałym wieku) nie różni się niczym od życia z macicą a w wielu przypadkach (moim) jest o niebo lepsze. Życzę ci takiego postrzegania siebie również

a że czasem "prześwietlam" inne kobietki na ulicy-no cóż, może to takie moje zboczenie nie wiem 




Ja z kolei musze sprawdzac w swoim profilu, kiedy mialam operacje
Nie pamiętam!


Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości