tylko uważaj na siebie i odstaw te ilosci kawy
Sama widzisz co piszą
Ja piję od wielkiego dzwonu i zapewniam, że da się żyć 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
tylko uważaj na siebie i odstaw te ilosci kawy
Ja piję od wielkiego dzwonu i zapewniam, że da się żyć 



Ściskam 

)
Powtarzam:przynajmniej trzy miesiące jesteśmy grzeczne i dbamy o siebie!!! Używamy wyłącznie palca wskazującego do wydawania poleceń 
doświadczam tego boleśnie!!! Baloooon totalny z mojego brzucha i boli 
..musisz uważać.. 
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Natomiast kefir 400 ml pije praktycznie codziennie i nic mi nie jest po nim. Odstawić natomiast musiałam mleko, które uwielbiam:( No ale jak nie służy to nie będę się katować. Codziennie od 15 lat dzien zaczynam szklanką cieplej przegotowanej wody, samej lub z cytryną. Nigdy nic nie zjem bez wypicia wcześniej tej wody. Urolog mnie za to pochwalił 

usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..

Nic mi nie pomaga
Wzięłam już 2 razy saszetkę espumisan easy, własnie zaparzyłam Gastrosan. Wcześniej wypiłam kefir, piję też wodę. Wzięłam też 1 no spę max, normalnie w kosmos mogę polecieć, zaczyna to być już uciążliwe! Zastanawiam się czy to po wczorajszym bezmyślnym jedzeniu czy po leku, który dostałam od urologa - Monuralu. Nadmienię, że biorę probiotyk. Ech...
Wcisnęła mnie pani dr dziś na wizytę na 19! bo bym chyba oszalała!
dieta niestety musi być.Może lekko masuj brzuch to się gazy wyniosą.A może tradycyjnie koperek włoski?
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Moje jedyne warzywa, które jadłam, oczywiście gotowane to marchew i ziemniaki (rzadko) bo częściej jem ryż, odstawiłam mleko, piłam tylko kefiry, pieczywo ciemne z ziarnami, dziś drugi raz po zabiegu zjadłam bułkę białą z masłem a z mięsa to gotowana pierś kurczaka albo indyk, z wędlin to samo. Ze słodyczy zjadłam tylko raz! w ubiegłym tygodniu paseczek drożdżówki z owocem. Zero rzeczy smażonych (poza incydentem piątkowym o którym pisałam)Może to moja zła dieta
poszłam już w skrajną dietę...bałam się jeść cokolwiek, pierwszy dzień w domu zjadłam zupę z brokułów, myślałam, ze pęknę (bo tą akurat miałam ugotowaną wcześniej). Jogurtów zero
Moja sąsiadka, bardzo fajna babka, fanka zdrowego żywienia itd, sama stara się wszystko robić co może (piecze chleb,sama przetwory, nie używa cukru itd) stwierdziła tylko, że to pewnie na bank po antybiotykach jelita się zbuntowały i dają mi do wiwatu i że ze mnie panikara i tyle
Ale wolę jednak pójść do mojej gin i się może uspokoić, kazała mi do wizyty poleżeć i odpoczywać. A koperek dziś kupię! Żadne ulgixy, espumisany na mnie nie działają!
Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości