. Na wszystko trzeba czasu. Miejmy nadzieję, że rehabilitacja przyniesie oczekiwany skutek
. Jak z oddychaniem ?
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
. Na wszystko trzeba czasu. Miejmy nadzieję, że rehabilitacja przyniesie oczekiwany skutek
. Jak z oddychaniem ?
co do oddychania to teraz jest OK.
oby, tak dalej

Mnie to idzie bardzo ciężko-chciałabym już latać-ale gdyby mi gębę zamknęli.....byłby problem
jeszcze troszkę cierpliwości


dlatego jestem niecierpliwa a do tego jak mówię a ludzie pytają co? lub słucham? to mnie krew zalewa i cierpliwość idzie się bujać
pozdrawiam Ciebie gorąco życzę zdrówka


spokojnie a będzie coraz lepiej.
dwie syrenki uziemione!!!


i gardziołka 

Byłam dzisiaj u foniatry i mówię o moich dusznościach po zbadaniu był trochę zmieszany, jak zadawałam pytania? Wysłał mnie na konsultację na oddział tam gdzie mi sznurki podwieszali, ale kazali mi przyjść w środę, bo będzie p. dr. która mnie prowadziła
po konsultacji mam przyjść do foniatry
jednym słowem czarna magia
przypuszczam, że to woda się zbiera bo dwa razy miałam ściąganą jutro pójdę do lekarza oczywiście za pytaniem czy mnie przyjmie

Już się boje o męża ciężko pracował i pracuje nigdy nie miałczy, że go coś tam boli a też ma trochę chorób
Jest mi przed nim głupio, bo ja się sypię a on starszy o 7 lat
pracuje zawodowo, pracuje na działce, pracuje na działce u syna (złota rączka ) wszystko mu się chce - głowa go nie boli
Też sobie obiecaliśmy, że jak pójdzie na emeryturę zasłużoną 52lat pracy.... jeszcze miał dorywcze, to od wczesnej wiosny do jesieni zamieszkamy na działce a na zimę do miasta. Oby się potem nie zaczęło brrrrr
kontrola za 6 miesięcy

Mój ma już 38 lat pracy, teoretycznie może iść na pomostówkę za siedem lat, tylko za co będziemy żyć bo wtedy mu nie wolno dorabiać! Jak osiągnie wiek 67 lat to też będzie miał 52 lata pracy. Ostatnie 28 ciągnie na 1,5 etatu. Też nie choruje -no chyba jak się uszkodzi mechanicznie a to mu się zdarza
Jeszcze tylko trzeba być dopuszczonym do pracy/badania okresowe/ i dożyć tej emerytury. O pracę się nie martwimy bo ofert ma od groma tylko doba zbyt krótka

Na razie pierwszy promień w postaci porządku w podwoziu
Potem nadejdą kolejne 
Tobie, też życzę zdrowia i dużo uśmiechu na twarzy

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości