Panikara i jej mięśniaki :)

Już są po operacji

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez ismena » 30 kwi 2015, o 11:23

rezonas nie da ci odpowiedzi czy zmiana jest złośliwa jedynie na jaką wygląda. jedynie badanie hist-pat daje odpowiedź - :( no, masz zagwostkę.

ale skoro następny termin operacji mógłby być lipiec to może odwlecz do tego czasu....... nie wiem, tak sobie myślę, mimo że ja ani przez chwilę nie żałowałam decyzji, skoro jednak masz tyle wątpliwości .......
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 30 kwi 2015, o 22:21

Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 30 kwi 2015, o 22:46

Udało mi się zdobyć bezpośredni adres mailowy do lekarza, który przeprowadza termoablację - dr. Łoziński.
Zobaczymy, czy odpisze. Póki co wiem tylko tyle, że położenie mojego mięśniakowatego przyjaciela,
jest niestety niefortunne do jakiejkolwiek innej metody niż operacja. Zobaczymy, czy odpisze.
Dziś miałam też niewątpliwą przyjemność rozmowy z moją panią kardiolog. Niestety, nie wystawi mi zaświadczenia, że nadciśnienie nie jest przeciwwskazaniem do rezonansu.
Nie bo nie i już. Wg niej przeciwwskazaniem nie jest, ale zaświadczenia nie da.
Rozmawiałam z koleżankami, z mężem. Każdy wspiera, jak może, ale decyzja jest moja. Chyba jednak się potnę, ale póki co weekend majowy i mam zamiar na przyjemnościach się skupić. :)
Dziękuję Wam bardzo za odzew, dużo to dla mnie znaczy. :)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 1 maja 2015, o 09:18

Do rezonansu nigdy nie chciano ode mnie zaświadczeń.Pytanie było tylko o klaustrofobię :) Do ostatniego, przy kolanie :D potrzebowałam kreatyninę w razie potrzeby kontrastu :)
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez spinia » 1 maja 2015, o 10:38

Tak jak u Viki - wynik kreatyniny, czy klaustrofobia i jeszcze zapytali czy nie jestem na coś uczulona / koty, chomiki i trawy kwitnące/ ale nie leki.
A nadciśnienie też mam i miałam już 3 rezonanse.
Po badaniu odsiedziałam pół godziny w poczekali bo na torsie wyskoczyły mi plamy czerwone ale to było chyba z nerw bo w radio w słuchawkach akurat cały czas mówili o katastrofie lotniczej w Alpach.
I zalecenie na ten dzień więcej pić żeby kontrast wypłukać.

Świetna decyzja :ymapplause: ze skupieniem się na przyjemnościach tak trzymaj !!!!!! :kolobok_beach: :kolobok_party: :kolobok_read:


:ymhug: :ymhug:
Pozdrawiam spinia.
Avatar użytkownika
spinia
 
Posty: 236
Dołączył(a): 28 sty 2015, o 18:03
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 48
Data operacji: 13 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: guz na lewym jajniku /potworniak/ przerośnięta szyjka
Zakres operacji: usunięta całość bez prawego jajnika
Wynik HP: wszystko O.K
Terapia hormonalna: niepotrzebna

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 4 maja 2015, o 10:43

Moniko, też mam nadciśnienie i rezonans miałam już cztery razy, a przerwa między dwoma ostatnimi wynosiła 10 dni i wszystko było OK, jeśli o ciśnienie chodzi. Wspominasz o umiejscowieniu guza, które jest bardzo podobne do mojego i wiem, że nawet gdyby mój guz nie był złośliwy, to i tak by mi go usunęli, gdyż blokował moczowód i powodował wodonercze. Blokował także odbytnicę, co groziło bardzo niebezpieczną dla życia niedrożnością jelit i lekarz, który przyjął mnie w ( ..........) w Gliwicach w styczniu 2014 stwierdził, że przy takim umiejscowieniu guza powinnam być operowana od razu po pierwszej tomografii, którą miałam pod koniec lipca 2013. Domyślam się, a jeśli się mylę, to mnie popraw, że wcześniej żadnego rezonansu albo chociaż tomografii w związku z guzem nie miałaś, a szkoda, bo może gdyby lekarz znał jego dokładne umiejscowienie już dawno byłabyś po operacji.
Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 4 maja 2015, o 12:02

Dziewczyny, jesteście wspaniałe. :)

Dziękuję Anettko za te informacje. Nie, nic nie miałam robionego. W momencie, gdy został stwierdzony i zalecony do obserwacji otrzymałam tylko informację,
że w miarę wzrostu może powodować zaparcia.
To dla mnie akurat marna informacja, bo z zaparciami mam kłopot od lat (po rodzince) ;).
Ja decyzję już podjęłam, idę na stół, choć stracha mam jak stąd do końca świata i jeszcze dalej. ;)
Ale w mojej decyzji utwierdził mnie dziś lekarz z Rzeszowa. Bardzo mnie zaskoczył, że w ogóle odpisał i mam informację, że wiadomo - ocena osobista bezcenna, ale ułożenie mojego jest kłopotliwe, a dodatkowo, jak sam stwierdził do termoablacji kwalifikuje się bardzo mały procent kobiet i bardzo często jest nieskuteczna. To jest "ryzyk fizyk".
No i przyznam się po cichu, że strach rośnie, wolałabym zostać odcięta od internetu, bo jak czytam o skutkach ubocznych, to głowa boli. :)

Na marginesie powiem tylko, że podejście mojej kardiolog mnie osłabiło. Czy tak trudno wydać zaświadczenie? JA wiem, że każdy lekarz powinien mieć pojęcie co do warunków wykonania rezonansu, ale jej sposób podejścia, jak dla mnie, był 'mało' sympatyczny.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez ismena » 5 maja 2015, o 08:21

ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 maja 2015, o 08:51

Moniko odciąc to się możesz od tych stron, na których tylko straszą ;) od nas obsolutnie nie [-x , bo kto Cię uspokoi i przytuli w potrzebie jak nie nasze Syrenki :D
Rozumiem, ze już decyzja podjęta, więc najwazniejsze masz juź z glowy :-)
Będzie dobrze , nie martw się na zapas :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19734
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Anetta R. » 5 maja 2015, o 09:56

Moniko, na to co napisałaś odpowiem Ci tak, jak odpowiedziała mi (............), gdy powiedziałam, że mają wyciąć mi wszystko, co będzie konieczne - "Mądra decyzja.". Wytną Ci co trzeba i zobaczysz, że będzie dobrze.
%%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%-
Avatar użytkownika
Anetta R.
 
Posty: 626
Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:11
Lokalizacja: Koszalin, Zachodniopomorskie
Wiek: 44
Data operacji: 17 lutego 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięsak trzonu macicy
Zakres operacji: Histerektomia (usunięcie macicy z przydatkami), niska resekcja przednia odbytnicy z guzem i fragmentem pęcherza moczowego, nefrektomia lewostronna (usunięcie nerki z moczowodem).
Wynik HP: HP OK. Adenosarcoma uteri (low grade, pt3b, FIGO IIIB), czyli gruczolakomięsak trzonu macicy zbudowany ze składnika mięsaka podścieliskowego o niskim stopniu złośliwości, z komórek o małej atypii i sporadycznej aktywności mitotycznej oraz łagodnego składnika nabłonkowego z rozproszonych cewek gruczołowych. Ogniska mięsaka w tkankach ściany miednicy po stronie lewej - niski stopień złośliwości, mała atypia, sporadyczna aktywność mitotyczna, czyli czekamy na rozwój akcji, a raczej jego brak. PET 2015 i 2018 - brak zmian nowotworowych.
Terapia hormonalna: Decapeptyl Depot 3,75 mg (dawka jednorazowa), Orgametril - 1 tabletka rano, 1 wieczorem.

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 maja 2015, o 10:06

"Dziołchy", ja tego tygodnia nie przetrwam. Jaki mam mętlik w głowie, to możecie sobie wyobrazić. :)
Decyzja podjęta, a tu dziś doktor z Rzeszowa mi pisze, że on uważa, że w mojej sytuacji można by spróbować laparoskopii z tyko częściowym usunięciem trzonu macicy
wraz z mięśniakiem. I mam znowu o czym myśleć, a nie umiem póki co sobie tego wszystkiego poukładać. Z każdej strony inne wiadomości. :p
Już mi głupio, że tak Was męczę tymi moimi dylematami.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 5 maja 2015, o 10:11

Monisia to rzeczywiście masz karuzelę w głowie kochana :-o już sama nie wiem co mam Ci napisać ^#(^ ~x(

ale, że co raz lekarz pisze ,że nie a teraz ,że tak?


masz tu zieleni trochę %%- %%- %%- %%- %%- %%-
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 maja 2015, o 10:17

Jak to z czesciowym usunieciem macicy ? A tak mozna ? :-?
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19734
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 5 maja 2015, o 10:29

Można i zostawią szyjkę, coś gdzie może rozwijać się kiedyś choróbsko. Warto? i tak funkcji macicy nie będzie.Nie rozumiem czasami lekarzy....
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 maja 2015, o 10:36

Też jestem zaskoczona, a okazuje się, że można wg niego usunąć tylko fragment tronu z mięśniakiem i to laparoskopowo.
Fakt, nikt nie da gwarancji, że się uda, znacie same pewnie przypadki, że macica tak krwawi, trzeba mimo próby laparoskopem ciąć i wycinać całą.
Bywa różnie. Ale już jestem skołowana na maxa, z każdej strony inne informacje. Z lekarzem wymieniamy się mailami i może być tak, że jak mnie zbada stwierdzi,
że jednak laparoskopem się nie da. To jak ruletka. Ale wiecie jak to jest - na tydzień przed człowiek ze strachu wszystkiego się chwyta, jak tonący brzytwy. :((
Tak na marginesie tylko dodam, ze żaden lekarz na miejscu u mnie, nie poświęcił mi tyle czasu.
No i naczytałam się o skutkach operacji: wypadaniu szyjki, pochwy, że już nigdy na rower nie powinnam wsiadać, biegać, chodzić po górach, bo ciśnienie wewnątrz wszystko mi "wypchnie". Czasem śmiać mi już się chce, bo nie wiem, czy po operacji oddychać będzie wolno. :) Te wszystkie wiadomości internetowe (poza syrenkowem oczywiście, Oliczku), to jak jedna wielka sala samobójców.
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 5 maja 2015, o 10:41

Powoli, powoli nie czytaj tylko o ubocznych skutkach!!! to jak ulotka do leku-asekuracja przed wszystkim. Nasza Ala rok temu miała operację teraz biega po 10 km, jeździ rowerem i żyje pełnią życia. Są dziewczyny kilka lat po zabiegu i zero dolegliwości!!!
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 5 maja 2015, o 10:43

A nasza Lezka ? Jezdzi na rowerze kazdego dnia minimum 30 km, a nie wspomne o tysiacach kilometrow przejchanych po gorach Europy !!!!!!
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19734
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez vika45 » 5 maja 2015, o 10:44

A O-re?? dreptak turystyczny? a wszystkie szalejące na grządkach :D
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez michalinda » 5 maja 2015, o 10:56

Moniko, moje zdanie jest takie, że jeśli się da, to warto jednak zostawić macicę- szczególnie w naszym wieku. Ja jestem miesiąc po operacji i jeszcze w tamtym tygodniu wyłam, że może pochopnie zdecydowałam się na operację, bo mnie ginekolog (nie mój) zdołował skutkami ubocznymi. Z drugiej strony swoją decyzje konsultowałam u 3 innych gin. i każdy mówił to samo. Nie wiem, co będzie za rok, 10 lat i później, ale wiem, że gdybym nie zdecydowała się na operację mogłoby to nieść ze sobą skutki śmiertelne. Ja ma dwójkę dzieci, więc jest dla kogo żyć. Przed Tobą trudna decyzja, choć myślę, że w sumie to i tak ostatnie słowo będzie należało do lekarza, który będzie Cię operował. Ściskam mocno i trzymam kciuki.
Avatar użytkownika
michalinda
 
Posty: 277
Dołączył(a): 25 sty 2015, o 11:55
Wiek: 37
Data operacji: 8 kwietnia 2015
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: endometrium 26mm
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 5 maja 2015, o 11:02

Dzięki Michalindo. ;) No całej macicy to nie uchowam, a najwyżej fragmencik, ale akurat tu nie wiem, czy jest sens walczyć.
Termoablacja - tu duże szanse na brak powodzenia, bo jak już sam wykonujący pisze, że kobiet mało się kwalifikuje, generalnie prowadzi się u tych,
co dzieci zamierzają jeszcze mieć, a i często jest nieskuteczna, więc odpada.
Teraz zastanawiam się nad tym, czy walczyć o laparoskopię i jechać po nią te 900 km, która i tak może się nie powieść, ze względu na ułożenie, czy iść u siebie i ciąć.

Ja wiedziałam ,że jesteście niezastąpione. :)
A ja już planowałam sprzedać domek z ogrodem (bo już nie porobię), rozwieść się z mężem, by go nie unieszczęśliwić i wyjechać w nieznane doliny (no bo góry przecież odpadają. ;)
Dziękuję za szybką terapię. ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości