
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


przytulam mocno

koszmar !!!
po tych moich operacjach robię porządki

zgubiłam czy co 

teraz czekamy na następne no i oczywiście te również będą w nalezytym porzadku 
jasne ,że będą ja swój limit chorowania wyczerpałam

[/color]


no i mogłyby tak zostać tylko żeby nie bolały 
, może trzeba cos podregulować w tej dawce ?
ale wymyśliłam Ci niczek cooo?
....chyba ten cały plasterek co od miesiąca biorę daje znać o sobie, aleee.....wcześniej tak nie było, bo na początku po operacji brałam cały, później zmniejszyłam na pół,a kiedy zaczął nie wystarczać to znów zwiększyłam do całego i sama nie wiem czy to właśnie jest efektem tego, czy tylko tak po prostu chwilowo coś się zawirowało.
, tak tylko jakoś spontanicznie mnie coś napadło
zostańmy przy starym niczku jest ładny i dobry
, bo będzie na mnie jeszcze

, co do nicku nikt by się nie obraził, ale może nie połapał

Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości