Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.







byłam u spowiedzi dzisiaj, łzy normalnie mnie zalały, nie mogłam tego powstrzymać i kurcze nic nie pamiętam co ksiądz mówił
tylko tyle że Pan Bóg nas kocha nie tylko w chwilach radości ale i w chwilach smutku, a w sumie dosyć długo mówił
biedulko i do tego nie możesz być blisko swojej córki... nie masz łatwo


Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze
Mocno ściskam Cię i wspieram całym sercem.
), zastrzyki miałam 2 razy dziennie, później od chyba 5-go m-ca 1 w tygodniu do końca ciąży (sama je sobie robiłam) i urodziłam Madzię zdrową. 

moją siostrę ktura teraz czuje się dobrze maleństwo też chociaż były problemy bo na usg wykazało nie równe półkule mózgowe
podobno tak czasem bywa i za jakiś czas się unormuje więc bez pomoc modlitewna jest niezbędna ja staram się jak mogę
bo nawet nie chcę myśleć co by było gdyby teraz straciła to upragnione maleństwo / zawsze jak tu piszę to wydaje mi się że proszę o zbyt wiele/

Powrót do Nasze wsparcie MODLITEWNE
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości