Co do ubezpieczenia to chyba właśnie w tych naszych dodatkowych umowach tej opcji nie ma , co za bezsens, jutro porozmawiam z kadrami. mamy do wyboru PZU i AVIVA i właściwie dowiadujesz się przed faktem ,że czego takiego nie ma - nożeszszzzzzz
Przytulkam Cię Lenuś


kwiatuszki dla Ciebie....... 

. Przed operacją u mnie nie potrzebne było zaświadczenie od endo. A mówiłam, że mam problemy z tarczycą. Ale to chyba zależy od tego, jaki jest rodzaj schorzenia tarczycy ?
szkoda, bo dawno bym zmieniała polisę-mądry Polak po tym jak po tyłku dostał
, a dziś dodatkowo piłam lekarstwo i ciepłą herbatę. Jestem przerażona bo czuję ściekanie w gardle i swędzenie.

gapa ze mnie, a teraz kolejna operacja i też figa z makiem 
mój mąż, zaleciłby wciągnięcie wody solonej przez nos
przytulam i przesyłam buziaczki 

