przez Magdi » 6 lut 2015, o 18:38
aaa... moja lekarka też mówiła, że skierowanie do szpitala uzdrowiskowego wystawia po raz pierwszy i dziękowała, że przyniosłam ze sobą Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie sposobu kierowania i kwalifikowania pacjentów do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego. Wzięłam je nie tyle, by pomagać lekarzom, ale po dwóch odmowach w szpitalu i u ginekologa, chciałam w razie czego poprzeć swoje prawo przepisami. Nie musiałam tego robić, bo lekarka wiedziała, że mi się należy, ale w rozporządzeniu był numerek N99, więc nie musiała sama szukać. Mówiła, że wystawia zazwyczaj skierowania do sanatorium a nie do szpitala uzdrowiskowego, bo do tych chyba w większości kierują specjaliści lub szpitale, gdzie pacjenci byli operowani. Tym nie mniej lekarka mnie zbadała (ciśnienie, gardło, osłuchowo) i chciała zobaczyć ranę na brzuchu.