nie przejmuj się to normalna reakcja na takie sprawy!!!
Jak czytam trochę się wyklarowało, a trochę nie więc dopóki Cię nie wyłyżeczkują i nie zrobią biopsji nie będziesz wiedziała.
Biegnij jutro zrobić te badania i czekaj kiedy Cię tam wezmą na zabieg. Może dużo się nie dowiedziałaś, ale drgnęło i trzeba działać póki co !
Nękaj , nękaj nie martw się o nic , nękaj o wszystko
Ściskam Margo



.
. Nie pozwól, żeby Cię coś takiego osaczyło. Koniecznie pokonaj ten strach. Przetłumacz sobie, że tak będzie lepiej dla Ciebie. A zobaczysz, że łatwiej Ci będzie. Wiem co mówię, bo sama musiałam siebie przekonać kiedyś


