jutro to moze nie ale pojde tylko musze pomyslec jaki najbardziej bedzie dobry dla mnie termin oczywiscie przyblizony,ale wiem napewno-złoze ten wniosek
tylko boje sie reakcji męża,jeszcze nie wie ze planuje,oj co to bedzie 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
jutro to moze nie ale pojde tylko musze pomyslec jaki najbardziej bedzie dobry dla mnie termin oczywiscie przyblizony,ale wiem napewno-złoze ten wniosek
tylko boje sie reakcji męża,jeszcze nie wie ze planuje,oj co to bedzie 

ale się mocno zdziwiłam, po moim spotkaniu z Diarą w W-wie, mąż się zapytał to kiedy znowu? więc mówię, że nie ma sprawy, za 10 dni dziewczyny spotykają się we Wrocławiu - no to jedź!!! szok , po prostu szok!!!! odwiózł, przywiózł, pożegnał, przywitał-nie było problemu. Tak samo było z sanatorium-ja zapytałam się- jeżeli to ma Ci pomóc to jedź. A że nie złożyłam wniosku to już była tylko i wyłącznie moja decyzja.

i jest wszystko dobrze a nastepna wizyta za ok 4 m-ce i trzeba wtedy robić cytologę 
Więcje dobrych wiadomości poproszę 
To ja Wam dziewczyny powiem, że mój mąż do sanatorium mnie puści bez problemu, ale moja 74 letnia mama zapytała na wzmiankę o wyjeździe " To zostawisz dziecko?"
A dziecko ma ... 17 lat i będzie się cieszyć, że mama sobie odpocznie. Nie ma to jak wsparcie mamy... Ale ona nigdy nie była, zawsze tylko dom i ojciec jeździł, nic dla siebie, a tak przecież nie można 

Steniu tak trzymaj super wieści.... 
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości