Mam 35 lat i 5 dni temu przeszłam operację amputacji nadszyjkowej trzonu macicy oraz jajowodów. Była to moja pierwsza w życiu operacja. Powodem był spory, około 8 cm mięśniak jamisty oraz mniejszy zwykły 2 cm.
Najgorsze już za mną (mam nadzieję), ale jestem dość zagubiona, ponieważ w szpitalu nie otrzymałam zbyt wielu informacji co dalej... I tak właśnie szukając informacji w internecie trafiłam do Was
Czuję się całkiem nieźle poza tym, ze dręczy mnie powstała po operacji fałda na brzuchu, opuchnięcie ogólnie brzucha nad cięciem oraz to, ze jeszcze ani razu się nie wypróżniłam od operacji.
Poczytałam Was już trochę i lekko się uspokoiłam, ze to dość typowe przypadłości
Bardzo się cieszę, ze istnieje takie forum, na którym można znaleźć odpowiedzi na nurtujące po operacji pytania i tym samym zmniejszyć lęk i niepewność co dalej...Wszystkim Syrenkom życzę dużo zdrowia


Syrenkowo to kopalnia wiedzy,pytaj o wszystko,zawsze ktoś się znajdzie co udzieli odpowiedzi,przytuli,pocieszy i pogłaszcze po główce..napisz z kont jesteś...
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..



byłam na dłuższym wyjeździe bez dostępu do internetu
Pocztałam sobie przy okazji o tej roślince i od razu zapragnęłam stać sie jej włascicielką
. Trzeba konsultować z lekarzem
.
