Po lecie wróciłam do półplasterków i póki co na razie ok z tymi babskimi objawami

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

i mogę zrobić spokojnie zakupy bez strachu, że "zejdę" z gorąca gdzieś na ulicy czy w sklepie ...
s pokarze


i wreszcie wiem jaka jest temperatura otoczenia i mogę też normalnie robić zakupy, spać i w ogóle żyć ... czego i Wam życzę.
. Jeszcze tylko muszę poczekać dwa tygodnie na wynik cytologii. Dopytywałam o htz i jak długo można ją bezpiecznie stosować, bo szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się odstawianie. Mam za sobą przerwę w jej stosowaniu i to było bardzo męczące. Wprawdzie jadę na półplasterkach, ale jest jak na razie dobrze. Kiedyś o tym już pisałam. Ale wszystko się zmienia ciągle więc warto co jakiś czas się upewnić jak to jest. Otóż tendencja jest taka, żeby nie stosować jej zbyt długo. Najbezpieczniej 5 lat, w miarę bezpiecznie do 10 lat ze szczególnym zwróceniem uwagi na systematyczne badanie piersi.
wyniki też będą ok

. No to dalej się plasterkujmy póki co Oliczku 


Falvit gucio da 
Powrót do Pytania i wątpliwości dotyczące stosowania terapii hormonalnej
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości