Dziewczyny,bardziej doświadczone, doradźcie, skoro w kwietniu miała miejsce operacja, czy w lipcu mogą być Tatry? Takie konkretniejsze chodzenie. Od dziś będę w miarę możliwości często tu zaglądała
I jeszcze o htz, bo czytam, ze to różnie bywa. ja dostałam trzeciego dnia po operacji; i chyba dobrze, bo chociaż typowych wypadów nie miałam, stałam się bardzo rozdrażniona i mogłam plakać na zawolanie. mam plastry systen50 i problem od kilku dni, gdyż jednorazowo, jak na razie, pod plasterkiem pojawiły sie paskudne wybroczyny. Uczulenie,czy zbitka upału, kurzu-byłam na dośc intensywnym spacerze na łonie natury.

dobrze trafiłaś
no i nie przesadzaj ,że jesteś
uczulenia na klej itp


musi wszystko być dobrze i już!!!
myślę ,ze wynik już powinien być
,ale jakoś wybrać się nie mogę

, no i pewnie dużo zależy też od stopnia trudności na tych szlakach, a jakieś przerwy na odpoczynek to pewnie byłyby niezbędne 

. Nie ukrywam, że po operacji i kondycja spadła, i tłuszczyku przybyło, więc moze byc rożnie. A co do niechcianych oponek sadelkowych. Musiałyście po operacji przejśc na dietę, czy ominęły Was te pulchne przypadłości.
A że pół życia na dietach, to teraz organizm sobie odbił.Pewnie gdy człowiek wraca do pracy, dodaje sobie obowiązków i stresu i zajęć, ma mniej czasu na podjadanie. ŻYCIE... Fajnych wakacji Wam życzę, szalonych-na miarę naszych obolałych i pokiereszownych ciał 
po górkach i odpoczywaj.

Oj, niby to wszystko oczywiste, a tak naprawdę wcale nie. 
a najbardziej to się balam ze będzie bolalo
ale nie było najgorzej 
Jak to robisz?
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..