Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
No szkoda , że taka młoda znowu
a co do gojenia się rany to teraz mają takie sposoby i takie nici, ze u mnie dwa miesiące i widać lekką cienką kreseczkę, powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie 
Miło jest się do kogoś odezwać, bo w domu to za bardzo nie mam z kim pogadać.
. Położna trochę się zdziwiła, że taka młoda i chce się pozbyć możliwości posiadania dzieci, ale jedną córę już mam - 12 letnia pannica, przez tyle lat nie zaszłam, więc na co czekać? Aż urodzę jako 50-latka i zejdę z powodu nowotworu nie odchowawszy dziecka? Dzięki - mam dla kogo żyć - córcia
, mąż. Właśnie, mężowi ciężko, trochę przeraził się zakresem operacji, myślał, że tylko usunę mięśniaki i już (tak jak w styczniu ub. roku) a ja taki numer mu wywinęłam. Ale lekarz, który robił mi abrazję, stwierdził że dobrze robię - macica "nie wygląda ładnie". Moja szwagierka jest pielęgniarką, ale jak jej powiedziałam, że usuwam, to strzeliła focha. Ona jest zdania, że jak jest co leczyć to trzeba leczyć. Więc leczę - KOMPLEKSOWO.
słodka kobietko, jak to ciasteczko ,,Magdalenki '' mniammm uwielbiam z nadzieniem czekoladowym

Bulbinka
)


Odzywaj się i daj znać co słychać, jak Twoje samopoczucie przed operacją i po operacji.



A teraz robię obiadek, szykuję młodej ciuszki na przyszły tydzień i idę się golić - później już tylko relax.


i inne wymagania .Hmmm nawet papier toaletowy musiałma ze sobą zabrać


BulbinkaPowrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości