Terapia hormonalna po usunięciu macicy - czy się obawiać ?

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez olikkk » 29 maja 2014, o 14:06

Aniołeczku zerknij na swoją pocztę na interii :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez magonia24 » 29 maja 2014, o 16:14

Jestem Aniołeczku wywołana do odpowiedzi :)

Ja od samego początku do dnia dzisiejszego nie stosuję HTZ. Nie miałam i nie mam objawów wypadowych związanych z meno, które sugerowałyby taką terapię. To jest główny czynnik, który decyduje o HTZ i o który lekarz zawsze pyta (przynajmniej u mnie tak było) Nie ma potrzeby badania hormonów bo jak usunięto jajniki to wiadomo jaki jest ich poziom, to zbędny wydatek.
Mój lekarz też jest niechętny HTZ i decyduje o jej wprowadzeniu jak objawy meno uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Jeśli czujesz się znośnie to możesz wspomagać się ziołowymi specyfikami, o których piszę kilka postów wyżej. Ja tak robię i czuję się świetnie, dużo lepiej niż przed operacją ;)

Daj jeszcze szansę organizmowi na dostosowanie się i później zdecydujesz.
Pozdrawiam :ymhug:
magonia24
 
Posty: 648
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:43
Wiek: 0
Data operacji: 26 lutego 2013
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez 5anioleczek5 » 30 maja 2014, o 14:39

:) witam Cię Magonia . że tak szybko mi odpisałaś , pewno tak spróbuję jak dam radę to fajnie ja też myśle podobnie
a zobaczę jeszcze po wizycie u mojego lekarza milusiego dzionka @};-
Avatar użytkownika
5anioleczek5
 
Posty: 505
Dołączył(a): 25 kwi 2014, o 12:43
Lokalizacja: podkarpackie
Wiek: 50
Data operacji: 10 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami
amputacja trzonu
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Fem 7 combi
systen conti
Estroden MX 50 pół plasterka
teraz SYSTEN 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez bulbinka536 » 10 cze 2014, o 01:12

Witam Kobietki
No i mnie nie ominął ten temat :(
Mam podobnie, jak miała Karmusia czyli tuż operacji ,już w szpitalu dopadły mnie wszystkie objawy ,więc dostałam plasterki Systen 50 .
Jeszcze za wcześnie abym wypowiadała się na ten temat ,ale jak na razie wszystko jest oki .
Ostatnio edytowano 10 cze 2014, o 11:25 przez bulbinka536, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekBulbinka
Avatar użytkownika
bulbinka536
 
Posty: 2529
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 23:30
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 43
Data operacji: 2 czerwca 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki.
Operacja IV -02.06.2014
NIEZŁOŚLIWY NOWOTWÓR JAJNIKA
TORBIEL JAJNIKA LEWEGO
Zakres operacji: III OPERACJA 17.10.2011 r.usunięcie macicy bez przydatków ,usunięcie zrostów
po ciąży ektopowej .Znieczulenie dolędźwiowe
IV OPERACJA; USUNIĘCIE OBUSTRONNE JAJNIKÓW I JAJOWODÓW.
UWOLNIENIE ZROSTÓW JELIT W MIEDNICY.
Znieczulenie ogólne .
CIĘCIE POPRZECZNE
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: systen 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez olikkk » 10 cze 2014, o 09:36

Bulbinko to było do przewidzenia, ale jeśli od razu wprowadzilaś plasterki to szybko powinnas opanowac sytuacje i bedzie OK :-bd
Zobaczysz i tego Ci bardzo mocno życzę :-*
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez eli-50 » 10 cze 2014, o 10:40

Bulbi :-* trochę czasu musi zlecieć zanim organizm przystosuje się do htz. Powodzenia i trzymaj się :ymhug: :x
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez bulbinka536 » 10 cze 2014, o 11:26

Oliczku,Eli dzięki dziewczyny :ymhug:
ObrazekBulbinka
Avatar użytkownika
bulbinka536
 
Posty: 2529
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 23:30
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 43
Data operacji: 2 czerwca 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki.
Operacja IV -02.06.2014
NIEZŁOŚLIWY NOWOTWÓR JAJNIKA
TORBIEL JAJNIKA LEWEGO
Zakres operacji: III OPERACJA 17.10.2011 r.usunięcie macicy bez przydatków ,usunięcie zrostów
po ciąży ektopowej .Znieczulenie dolędźwiowe
IV OPERACJA; USUNIĘCIE OBUSTRONNE JAJNIKÓW I JAJOWODÓW.
UWOLNIENIE ZROSTÓW JELIT W MIEDNICY.
Znieczulenie ogólne .
CIĘCIE POPRZECZNE
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: systen 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez magonia24 » 10 cze 2014, o 18:19

Bulbinko trzymaj się dzielnie, z każdym dniem powinno być lepiej i lepiej... :ymhug:
To chyba raczej normalne, że im młodsza syrenka tym te objawy menopauzalne są intensywniejsze. No ale jak piszą koleżanki plasterki załatwią wszystko i znowu będziesz śmigać :kolobok_yes:

Pozdrówka :-* :-* :-*
magonia24
 
Posty: 648
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:43
Wiek: 0
Data operacji: 26 lutego 2013
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 10 cze 2014, o 20:40

A starsza Syrenka, czyli ja jednak cierpi bez plasterków.... :( Ta upalna pogoda nie pomaga, niestety....cały czas jestem mokra, spocona i to w zasadzie tyle. Ale tak było zawsze, a obecnie to mój największy problem, ciągłe pocenie się. A teraz przybralo na sile. Nie poddaję się jednak, 7 tygodni wytrzymałam, może jeszcze dam radę...Mąż na mnie krzyczy ale jeszcze się pomęczę chyba....
Bulbinko trzymam kciuki i zdrowiej kochana. :) :) :)
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez magonia24 » 10 cze 2014, o 21:20

Ciosku czy ja ci radziłam abyś piła szałwię? Zaszkodzić nie powinna a może pomóc. Ja piję od roku :kolobok_yes:
Buziaki :ymhug:
magonia24
 
Posty: 648
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:43
Wiek: 0
Data operacji: 26 lutego 2013
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 10 cze 2014, o 21:32

Myślisz? tylko kiedy ja mam to wszystko pić? Chyba pęknę od tych przeróżnistych herbatek ;) ;) ;)
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez magonia24 » 10 cze 2014, o 22:29

Szałwia
Łagodzi objawy menstruacji i menopauzy
Szałwia jest skutecznym wsparciem dla kobiet cierpiących z powodu problemów menstruacyjnych i przechodzących okres menopauzy. Dzięki obecnym w niej fitoestrogenom (związkom roślinnym, które działają jak hormony – estrogeny) pomaga regulować bolesne, obfite miesiączki, wpływa na nieprawidłowy przepływ krwi, a w okresie menopauzy łagodzi uderzenia gorąca i nocne poty. Jest również pomocna w zmniejszeniu wahania nastroju i bezsenności.

Skopiowałam część artykułu o właściwościach szałwii. Oczywiście powinno się pic systematycznie i przez dłuższy czas. JA pije codziennie już tak się przyzwyczaiłam, ze bez szałwii i melisy nie ma dnia. Może też przesadzam ale na razie skutków ubocznych brak ;)
magonia24
 
Posty: 648
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:43
Wiek: 0
Data operacji: 26 lutego 2013
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez bulbinka536 » 11 cze 2014, o 01:00

Magoniu,Ciosiu :ymhug:
Współczuję Ci Ciosiu :( :ymhug: spróbuj pić miksturki ,może akurat też Ci pomogą ?
Z pewnością masz w ogródku szałwię i meliskę ;)
ObrazekBulbinka
Avatar użytkownika
bulbinka536
 
Posty: 2529
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 23:30
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 43
Data operacji: 2 czerwca 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki.
Operacja IV -02.06.2014
NIEZŁOŚLIWY NOWOTWÓR JAJNIKA
TORBIEL JAJNIKA LEWEGO
Zakres operacji: III OPERACJA 17.10.2011 r.usunięcie macicy bez przydatków ,usunięcie zrostów
po ciąży ektopowej .Znieczulenie dolędźwiowe
IV OPERACJA; USUNIĘCIE OBUSTRONNE JAJNIKÓW I JAJOWODÓW.
UWOLNIENIE ZROSTÓW JELIT W MIEDNICY.
Znieczulenie ogólne .
CIĘCIE POPRZECZNE
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: systen 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 11 cze 2014, o 07:54

Dzieki Magoniu. Tylko tak dla uściślenia. U mnie z poceniem się tak zawsze było, gdy byłam młoda i piękna też. :D Rzeczywiście plastry ograniczyły wzmożoną potliwość ale oczywiście jej nie zlikwidowały. A teraz z dnia na dzień rozstałam się z hormonkami, nie pytając lekarza, czy dobrze robię i czy tak się powinno to rozstanie przeprowadzić....Ponadto gorąco to nie moja bajka a teraz wiecie jak jest bo we wszystkich częściach kraju ukrop. Ze mną jest jednak tak, że ja najbardziej rano nie mogę ustabilizować termoregulatora. Ide do pracy, przychodzę, siadam i przez godzinę dochodzę do siebie. Leje się z każdego zakamarka ciała. Potem wracam do domu tą samą drogą w tym samym czasie i zdecydowanie lepiej się wentyluję ;) . W nocy mnie poty nie oblewają, nie mam uderzeń gorąca, może tam czasem serducho stuknie ale poza tym jest ok. Dobrze, że jeszcze ta japa jest w miare ok, ale lepiej nie wywoływać wilka z lasu.
Jeszcze raz dziękuję Magoniu i Bulbinko
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 11 cze 2014, o 14:00

Tak szczerze Karmo to ja zawsze miałam nie w porządku tarczyce. Ale jestem pod kontrolą niby endokrynolga...Hormony są ok a ta potliwość którą zawsze i wszędzie zgłaszałam na nikim wrażenia nie robiła. Stąd też moje odczucia, że ja muszę na głupola mimo wielkiego wzrostu i wagi wyglądać bo mało kto na moje dolegliwości zwraca uwagę. Decyzja o odstawieniu hormonów była tylko moim protestem przeciwko decyzjom lekarza który mnie nie słuchał i wypisywał recepty na leki które mi nie służyły. Protestem, który mam świadomość na mnie się odbija. I sobie postanowiłam, że po raz kolejny lekarza nie będę zmieniała, zdając sobie sprawę z tego, że szkodzę swojemu organizmowi zrobiłam co zrobiłam. Jeśli nie dam rady to podwinę ogon i wrócę do climary ale na razie mam dość lekceważących mnie lekarzy, tłumaczenia, że wiem co jest dla mnie dobre, że czuję, widzę, reaguję i że mimo skończonej pięćdziesiątki mózg mi jeszcze jako tako pracuje i nie ma potrzeby traktowania mnie jak osoby z ograniczoną zdolnością myślenia. Choć ta decyzja może sugerować coś innego. Dlatego pomiauczę tu jeszcze i poużalam się nad sobą a wiem, że mimo niezbyt mądrego czynu i tak mnie ktoś wspomoże i wirtualnie doda otuchy.
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez iwon62510 » 11 cze 2014, o 15:18

Ja też już nie biore Estrofemu trzy miesiące i jakoś nie widzę negatywnej różnicy ,tak więc po co się dokarmiać dodatkowymi prochami.. ;)
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3827
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 19 cze 2014, o 15:05

Magoniu melduję, że pije polecaną przez ciebie szałwię codziennie. Obawiałam się, że po kilku dniach mi się znudzi ale nawet nie jest ok a na efekty jak zwykle trzeba będzie poczekać. Zwłaszcza, że teraz skończyły się te meczące upały to porównania mie mam ale niech nie wracają....
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez magonia24 » 19 cze 2014, o 15:42

Cieszę się Ciosku, że szałwia się przyjęła. Ona jest taka bezsmakowa i ja ją już piję jak wodę. Mam taki nawyk, że jak przychodzę z pracy to od razu czajnik, dwa kubki i w jednym szałwia i w drugim melisa. Tak sobie popijam je klikając w necie :D
Ty możesz sobie w pracy popijać u mnie jest z tym kłopot :D
Trzymaj się będzie coraz lepiej :-bd
magonia24
 
Posty: 648
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:43
Wiek: 0
Data operacji: 26 lutego 2013
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez ismena » 19 cze 2014, o 20:41

Na razie nie mam nic do powiedzenia w sprawie htz, ale kto wie, może i mnie to czeka...... w każdym razie piszcie wszystko, przyda się na potem. I życzę odkrycia skutecznej metody walki z ....... ze skutkami ubocznymi ..... %%-
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 24 lip 2014, o 12:01

Muszę napisać tutaj coś, co sobie będę czytała za jakiś czas po to żeby się utwierdzić w przekonaniu że jestem durną babą...Tak jestem nią. Dziś mijają 3 miesiące odkąd wzięłam sprawy w swoje ręce czyli sama sobie odstawiłam hormony i muszę stwierdzić, że gdyby głupota umiała fruwać to nawet przy mojej wadze by mnie uniosła...Podjęłam bardzo złą decyzję, żąłuję jej teraz zwłaszcza w te upały bo to gorąco mnie wykończy. Nie pomaga ani szałwia ani fitohormony jest źle i już. Na dodatek zrobiłam się chwiejna emocjonalnie co niedawno ujawniło się z mocą jak to mówią wodospadu, myślałam, że będę musiała skorzystać z pomocy lekarza. Psychiatra by mi się na pewno przydał i tak od zaraz. Nie jest dobrze, ale co zrobić, człowiek uczy się na błędach. Dziewczyny , które biorą htz proszę nie odstawiajcie leków same, nie podejmujcie decyzji w gniewie bo głupota i duma na jednym mieszkają drzewie.( to nie ja, to demotywatory ale bardzo m się to sformułowanie podoba....)
Ostatnio edytowano 24 lip 2014, o 17:42 przez cios, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania i wątpliwości dotyczące stosowania terapii hormonalnej



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości