Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
jestem w wielkim doooooooollllllllleeeeeeeee chyba dzisiaj całą noc przeryczę, mam serdecznie dosyć wszystkiego, siedzę w pracy bo roboty huk, posprzątałam nieco biurko, mogłam wyjść jak ludzie o 15 bo przyszli myć okna i tak nic nie m0żna było robić, mąż zadzwonił że spotkał znajomego którego nie widział 5 lat, już wstawiony z informacją że dopiero będzie wstawiony, mam dość



wszystko będzie dobrze, trzymam
i koniczynka na szczęście
a mąż też sobie poradzi, dla niego to też trudny czas zwłaszcza po tak długich perypetiach, a teraz termin wyznaczony i nadal nie wiadomo czy nie będzie przeszkód do operacji, ale mam nadzieję, że lekarze (przecież dobrzy specjaliści) będą wiedzieli co mają robić, będzie OK


Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości