
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.






jestem po brachyterapii, a w przyszłym tygodniu idę na wizytę kontrolną, ale jestem dobrej myśli
ja przepisałam z wypisu, miałam wszystko co kobiece wycięte oprócz pochwy
, oraz węzły chłonne miednicze a sampling to po prostu wzięli biopsję z węzłów chłonnych okołaortalnych. Wynik był ok, tzn rak był tylko w macicy. Wypisując ze szpitala zlecili brachyterapię bo miałam złośliwość G2. Gdybym miała G1 to wystarczyłaby sama operacja. Brachyterapia to naświetlanie szczytu pochwy od środka. Sam zabieg nie jest niczym strasznym, ja miałam tylko lekką biegunkę. Widzę, że cięcie miałaś poprzeczne, ja podłużne - sam ordynator powiedział, że skoro jestem "przy kości" to lepiej jest w pionie, wygodniej dla nich i dla mnie, bo lepiej się goi
tylko teraz aby tak było


nie było Cię aż dwa miesiące


czy cytologia tez wazna ? jutro sie dowiem od Pani mojej gin.



olikkk dzieki wielkie ..

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości