Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Wszystkie jakoś przeszłyśmy przez to lepiej lub gorzej, Z nami trochę łatwiej 

ale dasz radę jak my wszystkie 


nawet leki podane przed nie zadziałały . Ty masz to szczęście ,że trafiłaś na to forum . Tu zawsze możesz liczyć na wsparcie ,słowa otuchy i dobre rady . Możesz po marudzić ,pożalić się ,wypłakać . Ja na forum trafiłam dopiero po operacji . Gdybym trafiła przed może bym nie była tak rozchwiana psychicznie . Ale lepiej późno niż wcale
Nie powiem nie bój się ,bo każdy się boi ,ale wiem ,ze z pomocą Syrenek będzie Ci łatwiej 



Na mnie też głupi jaś nie zadziałał ,anestezjolog nawet pytał pielęgniarki czy mi na pewno lek podały, bo nie wierzył jak widział jak ja płaczę . To było nie do powstrzymania taki jakiś lament , teraz jak o tym pomyślę to ,aż mi wstyd
I teraz mówię tak samo jak Ty ...po co to było ? tyle nerwów ,tyle strachu ... ale teraz jak już po to łatwo się mówi . Widać taki nasz urok Wiesiu 

witaj ,masz rację nie mam pokoiku ,hasam sobie to tu, to tam
dziękuję Kochana ,dla Ciebie również życzę dużo zdrówka i samych pogodnych dni


że udało Ci się wreszcie do nas zalogować


) i będziesz mała spokój na długie lata tak jak my 
życzę no i czekamy na Ciebie jak tylko zechcesz pogadać o czymkolwiek 


we wrzesniu poszłam na zwykłe badanie i podczas usg dr powiedzial ze musze zrobic biopsje bo podejrzewa przerost,i zrobilam to w pazdzierniiku a wtedy sie srasznie balam i niepotzebnie oczywiscie bo bylam znieczulona i nic nie pamietalam.Odebralam wynik po miesiacu i nie bylo zmian nowotworowych wiec bylam szczesliwa ale niedlugo bo przy nast wizycie kontrolnej dr mowi ze tam jednak cos jest i znow skierowanie do szpitala.to miala byc histeroskopia z kamera.Czekalam ponad m-c na szpital,wczesniej duzo czytalam w necie,tr sie uspokoilam bo wiedzialam ze bede spac podczas zabiegu.Gdy juz bylo po wszystkim dr mowi ze nie dalo sie wszystkiego wyciac,ze polipy sa rozlegle i napewno sie beda odnawac i najlepiej wyciac macice pozostawiajac tylko szyjke macicy.Najgorsze jest to ze sie dobrze czulam nie mialam zadnych dolegliwosci poza napadami goraca,Mam 53 lata i nie miesiaczkuje juz prawie daw lata.To tyle w skrocie o mnie
pozdrawiam i zycze milej soboty 

Dasz radę
Tobie też życzę miłej niedzieli 
Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości