Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


Jestem taka szczęśliwa, że jestem już w domi, że aż się rozpłakałam. 24 lutego mam mieć scyntografię nerek. To takie badanie z kontrastem (znów kłucie - fuj), które pozwala ocenić na ile procent nerki są wydolne. Po tym badaniu ustalą mi termin następnego zabiegu. Ponownie będą próbowali udrożnić moczowód cewnikiem, jeśli to się nie uda to podczas tego zabiegu mnie po prostu otworzą i sprawdzą czy moczowód da się zreperować. Jeśli tak - zrobią to, jeśli nie - wór po kres mych dni będzie mi towarzyszył...





Jak się cieszę, że nerka na swoim miejscu, a Ty w domciu
ale jak widzę, już sobie radzisz, a z każdym dniem będzie coraz lepiej 









. Buziaki
, ale teraz już możesz z nami pogadać więc na pewno już się to nie powtórzy!! Całym serduchem jestem z Tobą i trzymam kciuki, aby woreczek był tylko na jakiś czas.














Powrót do Możliwe problemy po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość