
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.



Bulbinka
Ja szwy miałam zdjęte już w szpitalu (przed wyjściem do domu) i wietrzenie miałam łatwe bo było ciepło (kwiecień) ... odpoczywaj o dbaj o siebie kochana a wszystko będzie dobrze.

Po operacji trzeba chodzic tyle ile mozesz , ale nic na sile
szybciej wrocisz do zdrowia ,jezeli chodzi o szwy to ja mialam rozpuszczalne ,kazali obciac tylko koncowki po tygodniu w domku , sciskam i caluje



,gdzie miałaś robioną operację..
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..

usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
ale się rozpisałam 

Dzisiaj byłam zapisać się na brachyterapię do ( ..........) i z marszu wzięli mnie od razu na naświetlanie. Nawet nie miałam kiedy się bać
Zabieg jest bezbolesny, potem też nie miałam sensacji. Mam mieć 3 x co tydzień. We środę minie 4 tydzień od operacji, czasami w środku zaboli, ale z każdym dniem coraz mniej. Taka jestem szczęśliwa, że to już jest za mną, a co będzie to na razie nie myślę.
Widzę, ze u ciebie wszystko expresowo idzie
to dobrze.Teraz będzie juz tylko ku lepszemu. Dbaj o siebie. Pozdrawiam 




Bulbinka


i nie wiem, do kogo pójść.






ja chyba pójdę to tego co mnie operował, jednak jest on jedynym mężczyzną, który zna mnie od środka. Trudno mi się tylko zebrać.
Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości