moja recepta.....nie mysle o tym w kategoriach ciezkiej nieuleczalnej choroby.....dla mnie to choroba jak kazda inna.. jak przeziebienie lub grypa ktora da sie wyleczyc
to pozytywne myslenie bardzo mi pomaga....co prawda jestem niepoprawna optymistka a moj dobry nastroj udziela sie mojej rodzinie... co dla mnie jest bardzo wazne,nie chce by skupiali sie jedynie tylko na mnie...chce by zyli wlasnym zyciem...bo kazdy dzien moze przyniesc cos pieknego
na marginesie dodam ze dzis sa moje urodziny. koncze 42-lata.....i wiem ze przede mna drugie tyle



usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
u mnie w środę minął tydzień od operacji, też staram się myśleć pozytywnie ale tak dobrze jak Tobie mi to nie wychodzi
pozdrawiam serdecznie 
za zyczenia i mile przyjecie.....


