Napisz jak się czujesz i czy już nauczyłaś się częściej uśmiechać

Zarówno uśmiechu jak zdrówka, życzę Ci z całego
i pozdrawiam bardzo serdecznie 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

i pozdrawiam bardzo serdecznie 
a pozniej pokutuje z bólu. Ale są też takie dni jak dziś że totalna załamka i nie wiem co robić.Nie umiem funkcjonować w taki sposób żeby nic nie robić,nie potrafie momentami się odnalezc w tej patowej sytuacji.Tak jak poszłam na kontrole do mojej pani psycholog która zadała mi pytanie -i jak tam?- odpowiedz moja oczywiście tylko jedna-super!!!- Ale wystarczyło jej jedno słowo i całkowicie sie rozkleiłam.Dopiero ona mi uświadomiła że pokazuje wszystkim na wierzchu ze jest ok- ale tak w rzeczywistosci nie jest.Totalna rozpierducha, ze skrajności w skrajnośc
ja jeszcze chyba nie potrafie tak jak wy














Uwierz albo nie...... od tego czasu już nie mam dołów. Dotarło do mnie, że nie jestem sama. Znów wzięłam się w garść
nic nie trwa wiecznie...
kiedyś to wszystko minie...trzeba sobie teraz tylko dobrze zagospodarować czas, co by nie myśleć o sprawach przykrych i co by doły nie dopadały
Pozdrawiam cię gorąco 
, że aż mi łezki się pojawiły podczas czytania Twojego postu
. Trzymajcie się mocno Ma-la i Rudasiku

.
. Jesteście kochane.Dziekuje wam


To zasługa wszystkich tu kobietek i tego forum 
DLA MODERATORÓW TEGO FORUM
można zapomnieć o jedzeniu
można słuchać buczenia męża
( znowu ten komputer
) itp
zamieniają się na łzy wzruszenia
a na Waszych twarzach pojawia się uśmiech 




Bulbinka
bardzo je kocham 



do łez

która podobnie reaguje na Syrenki jak mój wnusio




Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości