Dziewczyny,
wyszłam ze szpitala w 3 dobie po operacji laparoskopowej usunięcia macicy z przydatkami. W szpitalu byłam nafaszerowana kroplowkami, więc 2 noce po operacji przespałam jakoś, z wybudzeniami. Natomiast teraz w domu dramat, pierwsza noc - nie mogę zasnąc, bół nie jest jakiś uciążliwy.. pewnie to związane z hormonami. Jak sobie radziłyście? Poradźcie coś proszę...
