przez Paulina86 » 4 wrz 2025, o 00:03
Zobaczysz bedzie dobrze. Rozumiem strach, ale mysle ze niepotrzebkie sie nakręcasz. Mówisz ze masz dobre wyniki. Ja poszłam do szpitala nie wiedząc co mi moze wyjść w morfologi, mam otyłość i trochę sie bałam. Wybudzanie też było ok. U nas w szpitalu po operacji wracałam po czasie na swoją salę, I tam miałam monitor który przez kilka godzin badał mi ciśnienie itp.
Po wszystkim, wróci zona, mama i babcia za którą wszyscy tęsknią. Zobaczysz ❤️
Staraj sie mimo wszystko relaksować. Ja np kilka dni przed szpitalem poszłam do internistki z badaniami, skierowaniem do szpitala opowiedziałam swoją historię i wzięłam na te kilka dni L4, bo wiedziałam ze pracować nie dam rady. Jakoś nie wyobrażałam sobie pracować do 21. A następnego dnia jechac do szpitala.
Też wybrałam szpital ok 30-40 minut od swojego domu, w innym mieście. Niestety musiałam do niego wracać kilka razy, ale nie żałuję. To szpital gdzie moja lekarka też pracuje, nie chciałam isc gdzie indziej, np bliżej domu.
U mnie niestetu wyniki histopatologiczne nie były dobre, nie ukrywam ze bulo to dla mnie bardzo dołujące. Nie spodziewałam sie tego.
W styczniu 2025 miałam polip z atypią, zdecydowałam sie na usuniecie macicy po namomach lekarzy. Zeby zapobiec rakowi. W lipcu 2025 wynik rak w polipie.
Odrazu trafilam na okiekunkę osob chorych onkologicznie. Tam zalozona karta Dilo, 2 dni pozniej juz mialam badania. TK jamy brzusznej i miednicy, RTG klatki piersiowej, I badania genetyczne tego raka. Nie mialam leczenia dodatkowego. U mnie radykalne wycięcie macicy, spowodowało "wyleczenie". Teraz 5 letnia obserwacja ginekologiczna, kontrola U ginekologa co 3 miesiace, a potem co 6.