Kara, ale fajnie że to opisałaś. Może dziewczyny które są przed, będą się choć ciut mniej bały…
No i świetnie że masz dobre wyniki i życie wskoczyło na dobre tory, a nawet lepsze👍
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
. Dlatego opisałam z nadzieją że są Kobietki, które po przeczytaniu zaczną odrobinkę bardziej pozytywnie patrzeć na cały ten złożony proces operacji i dochodzenia do siebie. 

Nota bene też miałam krwawienia miedzy miesiączkami, jeden lekarz że taki wiek i wszystko u mnie w USG dobrze. Drugi że mam polip macicy i usuwamy go tzw łyżeczkowaniem, zrobił to i wynik polipa okazał sie że z drobnym ogniskiem rozrostu i atypią. I znow jeden lekarz że drobne ognisko to poczekajmy, zastosujmy poł roku leczenie hormonami i ponownie łyżeczkowanie. Drugi lekarz że moja decyzja, ale zaleca od razu histeretkomię, to czekanie jeżeli jest drobne ognisko może byc droga donikąd.... możemy czekać i sobie coś grożniejszego wyhodować.
No i zdecydowałam że raz a dobrze - nie chcę żyć w niepewności, poddałam sie pełnej operacji usunięcia macicy, jajników i jajowodów czego nie żałuję bo szybko doszłam do siebie, a skutki uboczne braku tych narządów są niewspółmiernie niskie do faktu, że żyłabym z ciągłą myślą w głowie że może już rozwija sie rak, a może jeszcze nie, a jeśli nie to kiedy zacznie.......
dziękuję bardzo, życzę Ci również zdrówka w każdym wydaniu, w senie ciała i umysłu,

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości