Skandal, że z ewentualnymi komplikacjami po operacji konieczne są wizyty prywatne. Przecież to powinien być standard, taka opieka.
Choć nawet trudno narzekać tu na Polskę i służbę zdrowia. Wątpię już, że gdziekolwiek jest po prostu dobrze i dokładnie tak, jak pacjent potrzebuje. Mam nadzieję, że to nic takiego, może alergia czy uczulenie i znajdą przyczynę.
U mnie nawet wizyta kontrolna nie jest przewidziana

Nic nie boli , nie " wycieka" i chodzisz? Super - jest ok.
Planuję w maju pójść prywatnie i zrobić porządne USG , akurat będę na chwilę w Polsce.
Tak dla własnego spokoju, komfortu psychicznego.
Fajnie będzie wrócić do sił, docenię ten fakt podwójnie.