Też życzę przyjemnego urlopowania 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Też życzę przyjemnego urlopowania 
Cieszę się bardzo.
i zeszłam dziką ścieżką do zatoczki, leżę, czytam książkę, morze szumi, woda ciepła, w cieniu klifu. Wakacje ..... Wakacje są fajne, ale już tęsknię za moimi
. To ostatni dzień i jutro powrót, ale zostaje jeszcze tydzień wolnego. Co prawda chirurg ręki czeka, zobaczymy co powie. Ja sama sobie zdiagnozowalam zespół cieśni nadgarstka.

. Na szczęście jeszcze ten tydzień wolne. Dziś długo oczekiwana konsultacja u chirurga ręki w szpitalu. Zabieg w październiku. Jednak pół roku zdrętwiałej i bolącej ręki to za długo. A 8 lat temu po zabiegu pierwszej ręki od razu się poprawiło. Muszę przynieść zaświadczenia od lekarza poz, że nadaje się do operacji, porobić badania.

. Głównie czekam, na wyniki, na wizytę u kolejnych lekarzy, na kolejne badania, na telefon od specjalistów, na różne decyzje, co dalej ze mną.
. Wciąż mrowienie, niedoczucie trzech palców. Ale chociaż nie boli. Cały czas czekam aż się nerw zregeneruje.




. Miałam jakieś przekąski ze sobą. O 17 kołacja. Lekarka prowadząca mnie zawezwała (akurat dziś ma dyżur). No i się zaczęło... Z zasady płuco operują jak nie ma innego ogniska zapalnego, u mnie jest. Poza tym lekarka prowadząca nie napisała, że do usunięcia, więc ona nie wie co ma ze mną robić. Mówię, że może na skierowaniu było to napisane. Może? Poza tym biorę warfin na rozrzedzenie krwi, a badania są inwazyjne... Finał jest taki, że pewnie mnie jutro wypiszą, bo pobyt w szpitalu nie ma sensu. Jeszcze będzie narada z profesorem..

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości