przez ASAJ75 » 23 sty 2023, o 18:02
Cześć , pierwsza brachy za mną. I opiszę, żeby w przyszłości inne kobietki nie musiały się denerwować.
Po pierwsze - nie boli.
Po drugie- nawet ta pierwsza nie trwa strasznie długo. Zaaplikowano mi wałek, leżałam na metalowej płytce i wjazd do tomografu. Trwało to z rozbieraniem i ubieraniem się max 10 minut. Potem kazano mi się ubrać i czekałam w poczekalni na fotelu jakieś 40 minut, w tym czasie obliczano dla mnie dawkę promieniowania, lekarze musieli to zatwierdzić. Jak już się to stało wróciłam do tego samego pokoju na normalną leżankę, znów dostałam ten wałek do wnętrza i samo naświetlanie trwało 7 minut. Żadnych odczuć, bólu, wibracji, dyskomfortu.
Po trzecie ten wałek jest jak nieduży i niegruby penis, co istotne, nie twardy jak metal, ale taki gąbczasty( oczywiście z prezerwatywą i żelem nawilżającym).
Po czwarte w przeciwieństwie do radioterapii pęcherz musi być pusty
Po piąte- byłam w swoich normalnych ciuchach i zapewniono mnie, że nie ma ryzyka napromieniowania dla nikogo z moich bliskich- nawet spanie w jednym łóżku jest niegroźne.
Po szóste zlecono mi korzystanie z globulek z kw.hialuronowym i irygacje z rumianku( pani dr powiedziała- „tak jak dba pani o twarz i ją kremuje, tak musi pani zadbać o swoją pochwę, skoro chce pani uprawiać miły i komfortowy sex za parę tygodni”).
Co poniedziałek przez najbliższe dwa tygodnie mam to samo, w pozostałe dni radioterapia.