Oby ta ostania diagnoza okazał się trafna, a wyniki były w porządku, wtedy odetchniesz wreszcie z ulgą i zaczniesz wracać do równowagi

Tego Ci życzę z całego serca i raz jeszcze proszę, nie uciekaj za szybko do domu, naprawdę nie warto, jeśli masz dobrą opiekę

Mocno Cię przytulam i życzę szczęśliwego zakończenia wszystkich perturbacji









to przynajmniej jakiś przecinek przyślij że jest ok 

bardzo dobrej
formy 
teraz ma zwykły systen 50.Popytaj przy okazji lekarza , bo moja była zdziwiona kto mi przepisał a jak sprawdziła,że ona to była jeszcze bardziej zdziwiona

Najgorsza jest ta niewiedza
Jeśli chodzi o plasterki - czytałam ulotkę, też mnie to zastanowiło, dlaczego docent mi je przepisał skoro nie są wskazane dla kobiet, które usunęły macicę, ale mam do niego zaufanie. Pierwszy plaster przykleiłam w czwartek - w nocy miałam wrażenie, że pocę się jeszcze bardziej niż bez niego, ale dzisiejszej nocy było już lepiej. Nawet koleżanka, która mnie dzisiaj odwiedziła stwierdziła, że wyglądam o niebo lepiej niż tydzień temu, a i humorek mi dopisuje