przez Linanna » 26 sty 2025, o 22:37
Cześć, chciałabym odświeżyć wątek, może macie nowe porady. Od początku po lewej stronie, na końcu mojej rany stworzyło się brzydkie zgrubienie. Na początku się tym nie przejmowałam, bo usłyszałam że się wchłonie. Minęły 2 tygodnie i moim zdaniem nie ma wielkiego postępu. Jestem już po zdjęciu szwów, rana jest nadal mocno zasiniona, widać fragmenty strupka. Martwi mnie tylko to zgrubienie, brak czucia w tym miejscu. Czy jestem w stanie cokolwiek zrobić, żeby pomóc we wchłonięciu i zlikwidowaniu opuchlizny ?
Zastanawiam się nad plastrami Sutricon, ale pielęgniarka na zdjęciu szwów, powiedziała, żeby do czasu kontroli u operatora (10 luty) tylko jak najwięcej wietrzyć.